Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Narcyzi u władzy

Trump i inni narcyzi u władzy. Co z tego, że historia zna takie przypadki?

Ile razy zapętlaliście wywiady z Andrzejem Dudą, żeby sprawdzić, czy on tak na serio? Ile razy, obserwując Karola Nawrockiego, przeliczacie, który to już dzisiaj snus? A jednak większość dała mu władzę.

Co z tego, że historia zna takie przypadki? Narcyzm prowadzi do szkody, awantury, bardzo lubi się z populizmem. We współczesnej polityce pada na grunt idealny do wzrostu. NPD, czyli Narcystyczne Zaburzenie Osobowości (ang. Narcissistic Personality Disorder), naukowcy diagnozują u pacjentów, którzy mają poczucie wyższości, potrzebę podziwu i nie znają, niestety, empatii.

Nie podałem jeszcze nazwisk, a wy już wiecie, o kogo chodzi, prawda? Sami na nich głosujemy, dopieszczając narcyza w narcyzie. Na to też są badania. Jako wyborcy znamy wady naszych narcystycznych liderów, wiemy, że to aroganci, ale mimo to dajemy im władzę. Dlaczego? W czasach niepewności narcystyczny lider jest dla nas jak zbawienie. Wygląda na kogoś, kto może pomóc nam opanować własną niepewność.

Wyniki badania Florida Atlantic University dotyczącego amerykańskich wyborów z 2016 r. zatytułowano: „Charisma trumped narcissism for voters in 2016 US presidential election”. Gra słów, ale w naukowym kontekście oznacza, że jedna cecha (charyzma) przykryła inną (narcyzm). To był rok, kiedy Trump wygrał po raz pierwszy. Charyzma vs. narcyzm! W psychologii politycznej to kluczowa różnica. Wyborcy widzą narcystyczne cechy kandydata (arogancję, egocentryzm), ale zapakowane w charyzmę biorą za siłę, pewność siebie i sprawczość.

Nie wstyd wybierać sercem, ale nie miejmy pretensji do rozumu, kiedy po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW czujemy się jak na kacu. Badanie Watts i Lilienfelda z Emory University prześwietliło 42 prezydentów USA. Na szczycie rankingu narcyzmu: Lyndon B. Johnson, Theodore Roosevelt, Andrew Jackson, Franklin D. Roosevelt i John F. Kennedy. Odświeżone badanie na koniec ery Trumpa pewnie przemebluje podium.

Z badań wiadomo też, że rola prezydenta tylko podwyższa poziom narcyzmu – siła mediów i potrzeba medialnego ekshibicjonizmu tylko dopalają ego narcyza.

Polityka 4.2026 (3548) z dnia 20.01.2026; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Narcyzi u władzy"
Reklama