Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Stan remisu i kompromisu

Czas korekty. Tusk lawiruje, Kaczyński też. Nawrocki zobaczył ścianę. Rozpoczyna się nowa gra

Staje się powoli jasne, że antypisowska rewolucja, która miała wyzerować prawnie i moralnie okres władzy formacji Kaczyńskiego w latach 2015–23, utknęła, być może na dobre. Staje się powoli jasne, że antypisowska rewolucja, która miała wyzerować prawnie i moralnie okres władzy formacji Kaczyńskiego w latach 2015–23, utknęła, być może na dobre. Adam Chełstowski / Forum
Wyraźnie, choć po cichu, kończy się „heroiczny” okres obozu władzy, ten zapoczątkowany październikowym przełomem w 2023 r. Donald Tusk potrzebuje teraz nowego programu i odświeżenia umowy z wyborcami. Prawica też wyhamowała i szuka lepszego napędu. Rozpoczyna się nowa gra.

Problemy mają wszyscy. Prezydent Karol Nawrocki już się nawetował, naprzemawiał, pocelebrował, pochodził na mecze i kebaby, zebrał wraz z żoną mnóstwo braw za prezencję, po czym jego sondażowe wyniki spadły. Jeszcze jesienią zeszłego roku dobrze o jego prezydenturze wyrażało się blisko 60 proc. Polaków, teraz ok. 50 proc. W październiku 2025 r. miał 26 proc. przeciwników, w ostatnim badaniu CBOS – już 39 proc.; obniżył mu się też nieco wskaźnik zaufania. Widać, że Nawrocki, po okresie czasami wręcz niezdrowej fascynacji jego postacią, został w końcu włączony do regularnego obiegu politycznego i zaczął być rozliczany według realnych osiągnięć.

Ale po drugiej stronie też następuje korekta. Po okresie sondażowych wzrostów Koalicji Obywatelskiej sytuacja się ustabilizowała i chociaż KO nadal ma kilkupunktową przewagę nad PiS, widać, że przełomu tu nie będzie, a droga partii Donalda Tuska do 40 proc. wydłużyła się do standardowych rozmiarów. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego z kolei zatrzymało spadki, ale bez rewelacji. Formacja Brauna nie przeskoczyła Konfederacji Mentzena i Bosaka, a obie razem nie pokonały dotąd PiS, choć jest już blisko. Według ostatnich sondaży prawica ma łącznie ok. 47 proc., tyle samo, ile druga strona, choć łącznie z partią Razem. Jednak prawica ma aktywa lepiej ulokowane, bo wszystkie nad progiem wyborczym, a PSL, Razem i Polska 2050, z którą nie wiadomo, co będzie po wyborze Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na przewodniczącą, w większości sondaży są pod nim. Dopóki to się nie zmieni, faworytem wyborów jest konserwatywna opozycja. Biorąc jednak pod uwagę same wpływy w społeczeństwie, bez reguł ordynacji, jest mniej więcej remis.

Przede wszystkim nie stracić

Istnieje zasada w polityce, że lepiej zachowywać status quo i wciąż mieć widoki na dobrą końcówkę, niż ryzykować jakieś nieprzemyślane ruchy i wcześniej zaprzepaścić szanse.

Polityka 6.2026 (3550) z dnia 03.02.2026; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Stan remisu i kompromisu"
Reklama