Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Turbulencje w koalicji

Turbulencje w koalicji. Show partyjniactwa w Polsce 2050 to sygnał do pobudki. Cuda się nie powtarzają

Secesjoniści minister Hennig-Kloski przyjęli nazwę Centrum. Secesjoniści minister Hennig-Kloski przyjęli nazwę Centrum. Dawid Wolski / East News
Konflikt w Polsce 2050 zafundował wszystkim mało estetyczną wycieczkę do fabryki politycznych parówek. Ale rozpad partii Hołowni może ułatwić koalicji 15 października ułożenie się przed wyborami.

Brzmi to dziś jak kiepski żart, ale Polska 2050 to miał być projekt na pokolenia: z nową energią, wartościami, odrzucający logikę partyjnych wojen, za to szukający w podzielonym na dwa obozy kraju tego, co łączy. Cel był szczytny, ambitny, przeżywał nawet momenty koniunktury i chwały, ale na koniec zafundował nam show partyjniactwa, nieokiełznanych osobistych ambicji i napędzanych personalną niechęcią konfliktów, jakiego polska polityka nie widziała od lat. Jedno, co z początkowych, górnolotnych zapowiedzi się ziściło, to transparentność: partyjna wojna toczyła się rzeczywiście przy otwartej kurtynie, posłowie w dużym zbliżeniu pokazali publiczności wszystkie żenujące szczegóły.

Z tej kotłowaniny w formacji stworzonej przez Szymona Hołownię wyłoniły się ostatecznie dwa twory: prowadzeni przez minister klimatu Paulinę Hennig-Kloskę secesjoniści utworzyli nowy klub sejmowy pod nazwą Centrum, natomiast grupa dowodzona przez minister funduszy i polityki regionalnej Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz pozostała wierna szyldowi Polski 2050. Uzupełnionemu ostatnio przez szefową etykietą „wyrazistego centrum”, cokolwiek by to miało oznaczać. Sam ojciec założyciel, poseł oraz wicemarszałek Hołownia mordobiciu w partii swojego imienia przyglądał się nieco z boku, tylko od czasu do czasu docierały do nas wieści, że a to po raz kolejny opuścił jakąś grupę dyskusyjną w partyjnych komunikatorach, a to poinformował publiczność o swoim ogólnym zniesmaczeniu i rozczarowaniu. Formalnie pozostał jednak w klubie Pełczyńskiej-Nałęcz.

Czytaj też: Polska 2050 dzieli się na pół. Tę kłótnię koalicja rządowa przetrwa, ale co wydarzy się dalej?

Polityka 9.2026 (3553) z dnia 24.02.2026; Polityka; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Turbulencje w koalicji"
Reklama