Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Nie szarpać widzem

Nie szarpać widzem, czyli dlaczego TVP nie może pokazać filmu o Marianie Turskim

Nie wiemy, kiedy film o Turskim przestanie tak szarpać i poruszać, że można go będzie ludziom pokazać. Marian przez prawie 30 lat był moim redakcyjnym kolegą i z tego, co wiem, z jego udziałem nie mógł powstać film, który nikogo nie porusza.

Nie jestem filmowcem, ale uważam, że filmy trzeba robić tak, żeby można je było pokazać ludziom. Szkoda, że twórcy dokumentalnego filmu o ocalałym z Holokaustu publicyście Marianie Turskim „XI. Nie bądź obojętny” nie zastosowali się do tej zasady i zrobili film, którego TVP nie może pokazać, gdyż wicedyrektor programowy stacji Marek Zając zdecydował, że „to jest zły czas dla takich filmów”.

Swoją decyzję Zając uzasadnia tym, że Turski to ważna postać, a film o nim jest „bardzo mocny i poruszający. Taki film, który szarpie człowiekiem”. Może to faktycznie wystarczający powód, żeby widzowie go nie zobaczyli. Zwłaszcza w sytuacji, gdy różni ważni ludzie, którzy film widzieli, byli różnymi fragmentami oburzeni, a naczelny rabin Polski opuścił salę w trakcie przedpremierowej projekcji.

Rozumiem, że misją TVP jest, żeby jej produkcje za bardzo nie poruszały i nie szarpały. Jest obawa, że decyzja o niepuszczeniu filmu o Marianie Turskim (podobno uzgodniona z twórcami) także niektórymi widzami szarpnie, ale mam nadzieję, że nie aż tak, jak szarpnęłoby nimi jego obejrzenie. Dobrze, że TVP ma w zapasie mnóstwo produkcji, które nikogo nie poruszają, i bez trudu wypełni nimi program do momentu, aż przyjdzie dobry czas na puszczenie nowego dokumentu o Turskim.

Na razie zdaniem dyrektora generalnego TVP czas jest fatalny, bo emisja poza tym, że niepotrzebnie poruszyłaby widzów, byłaby „bombą w polskie polityczne bagno”. Zgadzam się, że misją TVP nie jest rzucanie bomb i taplanie się w bagnie, tylko sprawne emitowanie właściwych filmów we właściwym czasie. I nie mam powodu wątpić, że dyrektor programowy posiada kompetencje do tego, żeby wiedzieć, kiedy ten czy inny film puścić lub nie, żeby nikogo za bardzo nie poruszyć.

Polityka 9.2026 (3553) z dnia 24.02.2026; Felietony; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie szarpać widzem"
Reklama