PiS ma plan na wybory. Kto zostanie szefem IPN. Zmiana w pogodzie. 5 ważnych tematów na dziś
1. PiS chce deportować Ukraińców
PiS zaczął brutalną licytację przedwyborczą. Podczas konwencji programowej, zorganizowanej w rocznicę prezydentury Karola Nawrockiego, przedstawił plany dotyczące deportacji Ukraińców: mężczyzn, którzy w Polsce mieszkają, ale legalnie nie pracują. „Będą mieli okazję walczyć o swoją ojczyznę, żeby horror tej wojny się szybko zakończył. I państwo polskie w tym kategorycznie i bezkompromisowo pomoże”, wyjaśniał europoseł Tobiasz Bocheński.
Jarosław Kaczyński potwierdził te plany. „Przecież to nie jest deportacja wszystkich, tylko tych, którzy tutaj są, nie pracują. W każdym razie legalnie nie pracują i są w wieku poborowym. Bo jeżeli druga strona podobno po wyborach w Rosji to planuje, przeprowadzi mobilizację, to trzeba skądś ludzi brać, a z tym jest duży kłopot dla Ukrainy”, mówił prezes PiS. Cel jest oczywisty: przypodobać się fanom Grzegorza Brauna. PiS schlebiał też Karolowi Nawrockiemu, by przeciągnąć go na swoją stronę przed wyborami i przypomnieć, komu zawdzięcza urząd.
2. Szpytma nie zostanie szefem IPN
Mateusz Szpytma miał objąć stanowisko szefa Instytutu Pamięci Narodowej, które pozostaje puste, odkąd zwolnił je Karol Nawrocki. Senat się na to nie zgodził (38 głosów za, 50 przeciw, jedna osoba się wstrzymała). Kandydaturę Szpytmy Sejm poparł wcześniej głosami PiS, PSL i Konfederacji, nie były mu przychylne Koalicja Obywatelska, Lewica, Centrum i Konfederacja Korony Polskiej. „Nie traktuję tego w kategoriach rozczarowania, wystartowałem, przeszedłem przez dwa ważne etapy, trzeciego się nie udało, trudno”, skomentował Szpytma.
W samym IPN nie zbierał dobrych recenzji. „Abstrahując od tego, że to czołowa postać tej samej ekipy, która rządzi IPN od czasu »dobrej zmiany«, nikt nie postrzega go jako dobrego historyka (napisał tylko jedną naukową monografię – dotyczącą Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego w Krakowie). Nie ma kontaktów międzynarodowych, nie jest też sprawnym menedżerem” – mówił „Polityce” anonimowo jeden z historyków IPN.
To kolejne podejście do obsadzenia stanowiska prezesa IPN. W listopadzie 2025 r. Sejm utrącił kandydaturę dr. hab. Karola Polejowskiego. Teraz cała procedura ruszy od nowa.
3. Karol Nawrocki świętował hucznie
Karol Nawrocki od roku pełni urząd prezydenta i celebrował z rozmachem – na Krakowskim Przedmieściu stanęła scena, za nią powiewała wielka flaga Polski. „To był rok pracowity, ale nie ma we mnie choćby promila zmęczenia. Mam ciągle wiele energii na kolejne cztery lata. Mam 100 proc. baterii” – mówił Nawrocki. Przypomniał, że złożył 22 inicjatywy ustawodawcze, i wypomniał rządowi, że 21 z nich jest w zamrażarce. 41 razy sięgnął po weto. Powtórzył, że trzeba być asertywnym wobec Ukrainy, przeciwstawiać się „wariactwom Unii Europejskiej” i porzucić kompleksy wobec „europejskich salonów”.
„Szkoda psuć ten nastrój, ale tak naprawdę był to dość zwykły rok zwykłego prezydenta toczącego ostry polityczny spór z rządową większością – pisze na polityka.pl Michał Danielewski. – Zresztą widać to było w przemówieniu samego Nawrockiego, który przedstawiając siebie jako twardego, skutecznego polityka, rzecznika obywateli i strażnika konstytucji, używał bez liku wielkich słów, ale na ich poparcie miał mało faktów”.
Pierwszy rok w nowej roli ma za sobą również Marta Nawrocka.
4. Pogoda: więcej opadów i burz
Dynamika w pogodzie nie odpuszcza. Po gwałtownych burzach z gradem i ulewnym deszczem, które przeszły m.in. nad Mazurami i Suwalszczyzną, w najbliższych dniach czeka nas urozmaicona aura. Choć chwilowo do kraju dotrze więcej słońca, a temperatury w większości regionów pozostaną umiarkowane i przyjemne, stabilna pogoda nie utrzyma się długo.
Już jutro w większości regionów kraju spodziewany jest stopniowy wzrost zachmurzenia, a lokalnie – zwłaszcza na wschodzie i południu – mogą pojawić się przelotne opady oraz słabnące, rozproszone burze. Najwyższe temperatury utrzymają się jeszcze na wschodzie, podczas gdy od zachodu zacznie napływać chłodniejsze powietrze, zwiastujące stopniowy spadek temperatur w kolejnych dniach.
Prognozy wskazują, że druga połowa sierpnia przyniesie odczuwalną zmianę: wyraźniejsze, bardziej długotrwałe ochłodzenie, większe zachmurzenie i obfitsze opady deszczu. Aura na dobre zmieni swój charakter na późnoletni.
5. Iga Świątek błyszczy w Toronto
Iga Świątek awansowała do czwartej rundy turnieju w Toronto. W czwartek pokonała Szwajcarkę Viktoriję Golubic 6:2, 6:1, mimo że została przełamana już w pierwszym gemie. Prędko się podniosła i nie pozwoliła wejść rywalce do meczu. Dobrze funkcjonował pierwszy serwis (na Wimbledonie było z tym różnie), sprawdzały się slajsy, Iga wykonała też kilka błyskotliwych skrótów, do których kibiców nie przyzwyczaiła. Wszystko wychodziło. „Dobry dzień”, podsumowała w pomeczowej rozmowie.
Teraz przed nią znacznie trudniejsze zadanie: o ćwierćfinał zawalczy z kapitalnie grającą w tym sezonie Ukrainką Martą Kostiuk.
Dla Polki to pierwszy turniej od miesiąca i pierwsze mecze rozgrywane na kortach twardych w tej części sezonu. Kolejnym przystankiem będzie Cincinnati, gdzie rok temu triumfowała, a potem już wielkoszlemowy US Open.