Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Exit poll: Łukasz Gibała wygrywa wybory na prezydenta Krakowa. Jakie będą polityczne skutki?

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Łukasz Gibała przed drugą turą wyborów Łukasz Gibała przed drugą turą wyborów Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl
Kandydat niezależny Łukasz Gibała wygrał drugą turę wyborów na prezydenta Krakowa – wynika z badań exit poll OGB oraz Ipsosa. Gibała ma dużą przewagę nad popieraną przez KO i PSL Moniką Piątkowską, oficjalne wyniki nie powinny więc zmienić zwycięzcy.

Już po wynikach pierwszej tury wiadomo było, że Gibała jest zdecydowanym faworytem dogrywki. W pierwszym głosowaniu zdobył ponad 36 proc. głosów, a do tego mógł się spodziewać, że padnie na niego lwia część głosów kandydata PiS Michała Drewnickiego (17,5 proc. w pierwszej turze) oraz mniejsze przepływy głosów z elektoratów współprzewodniczącej partii Razem Aleksandry Owcy i posłanki Nowej Lewicy Darii Gosek-Popiołek. By mieć szansę na wyrównaną walkę z Gibałą, Monika Piątkowska musiała liczyć na dwa fenomeny: demobilizację wyborców prawicy i większą niż w pierwszej turze mobilizację wyborców koalicji 15 października.

Ostatecznie Gibała wygrał na tyle wyraźnie, że rozstrzygnięcie, jakie przyniosły oba badania exit poll, wydaje się ostateczne.

Wyniki badania exit poll OGB:

  • Łukasz Gibała: 61 proc.
  • Monika Piątkowska: 39 proc.
  • Frekwencja: 44,7 proc.

Wyniki badania exit poll Ipsos:

  • Łukasz Gibała: 64,1 proc.
  • Monika Piątkowska: 35,9 proc.
  • Frekwencja: 42,6 proc.

Gibała prezydentem. Co to oznacza?

Triumf Gibały i porażka kandydatki KO-PSL będą zapewne przedstawiane przez prawicową opozycję na scenie ogólnopolskiej jako sukces. Słusznie? Niekoniecznie. Gibała to przecież kandydat z przeszłością w Platformie Obywatelskiej oraz w Ruchu Palikota, a także polityk, który zaledwie dwa lata temu szedł do wyborów samorządowych w sojuszu z partią Razem. Jego korzenie ideowe są liberalno-lewicowe, choć rzeczywiście w ostatnich latach przedstawiał się raczej jako polityk antysystemowy, obiecujący zmianę ufundowaną na sprzeciwie wobec krakowskiego politycznego establishmentu związanego z Koalicją Obywatelską. Ten antyelitarny wizerunek zbudował skutecznie, choć sam jest finansowym krezusem, a ewentualny konflikt interesów związany z jego majątkiem oraz działalnością gospodarczą będzie skrupulatnie sprawdzany, gdy obejmie funkcję prezydenta miasta.

Porażka senatorki Moniki Piątkowskiej jest wliczona w koszty przyspieszonych wyborów w Krakowie. Po odwołaniu w referendum Aleksandra Miszalskiego Koalicja Obywatelska w porozumieniu z PSL wystawiła Piątkowską nieco z konieczności – wszyscy wiedzieli, że nie jest kandydatką idealną, ale nikogo lepszego po prostu nie było. Od początku wiadomo było, że z Gibałą ma małe szanse. Tym bardziej przed pierwszą turą zaskakiwało zaangażowanie w jej kampanię premiera Donalda Tuska, który na ostatniej prostej pofatygował się do Krakowa, co zresztą niewiele Piątkowskiej pomogło. To może być ostrzeżenie dla KO, że nawet w dużych miastach niełatwo będzie zmobilizować elektorat.

Przed dogrywką pomoc znanych polityków z centrali była już mniejsza, choć do Krakowa z poparciem dla Piątkowskiej przyjechali m.in. Radosław Sikorski oraz samorządowcy KO z innych miast.

Gibała wygrał wybory na prezydenta Krakowa dopiero w czwartej próbie, pierwsze trzy starty zakończyły się jego porażkami. Jednak sprawowanie wymarzonego stanowiska będzie dla niego dużym wyzwaniem, choćby dlatego, że większość w radzie miasta ma Koalicja Obywatelska. Będziemy więc świadkami samorządowej kohabitacji, co będzie wymagało od Gibały nieco innych kompetencji niż rola miejskiego buntownika, którą skutecznie odgrywał przez ostatnie lata.

Reklama

Czytaj także

Świat

Broń masowego przerażenia. Czym straszy Putin i jaką mamy odpowiedź? Moskwa idzie na całość

Rosja znów poszła na całość i zagroziła Europie atomowym unicestwieniem. Znowu przetoczyły się złowrogie nagłówki. To, co było odległe, staje się realne.

Marek Świerczyński
07.10.2026

Subskrybuj, by korzystać bez ograniczeń.
5 zł / tydzień przez miesiąc rok.

Kup dostęp
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną