Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Społeczeństwo

Abecadło z pieca spadło

Mamy szokujący kryzys w szkołach. „Przechodzą mnie ciarki na myśl o przyszłości moich dzieci”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
W zadaniach PISA uczniowie muszą przede wszystkim analizować dane, wyciągać wnioski i samodzielnie rozwiązywać problemy. W zadaniach PISA uczniowie muszą przede wszystkim analizować dane, wyciągać wnioski i samodzielnie rozwiązywać problemy. Marcin Bondarowicz
Rozmowa z dr. hab. Tomaszem Gajderowiczem z Instytutu Badań Edukacyjnych – Państwowego Instytutu Badawczego o światowym kryzysie edukacji, ujawnionym w raporcie PISA 2025.
Dr hab. Tomasz GajderowiczInstytut Badań Edukacyjnych Państwowy Instytut Badawczy Dr hab. Tomasz Gajderowicz

JOANNA CIEŚLA: – Szkoła się skończyła?
DR HAB. TOMASZ GAJDEROWICZ: – Przeciwnie. W obecnych warunkach ma tym większe znaczenie. Owszem, wyniki badania PISA 2025 ujawniają globalny, szokujący kryzys edukacyjny. W krajach najbardziej rozwiniętych, które na edukację wydają ogromne kwoty, pokolenie 15-latków okazuje się znacząco słabsze poznawczo niż pokolenie ich rodziców czy 15-latkowie jeszcze 10 lat temu.

Słabsze poznawczo, czyli gorzej idzie im liczenie, rozumienie zjawisk przyrody, a nawet czytanie ze zrozumieniem. W poprzedniej edycji w 2022 r. okazało się, że wszystko to przychodzi nastolatkom z większym trudem niż wcześniej, w 2018 r. Wydawało się oczywiste, że przyczyną jest pandemia. Ale teraz średnie wyniki uczniów z Unii Europejskiej i z krajów OECD są jeszcze słabsze, w wielu przypadkach najgorsze od rozpoczęcia pomiarów w 2000 r.
Przechodzą mnie ciarki na myśl o przyszłości moich dzieci, rozwoju społecznego, demokracji, ale też w kontekście szeroko rozumianego rozwoju gospodarczego. Bo zależności między wynikami badań edukacyjnych a wzrostem gospodarczym są precyzyjnie opisane. Dla mnie to nie jest dyskusja o szkole, lecz także o przyszłości Polski, Europy i świata, niezależnie od tego, jak patetycznie to brzmi. W tym sensie przed szkołą wielkie wyzwanie. Jest potrzebna jako miejsce, w którym kształtujemy postawy, wiedzę i umiejętności niezbędne do tego, żeby radzić sobie ze światem cyfrowym i z iluzją, że AI będzie rozwiązywać wszystkie nasze problemy.

Ale daje do myślenia, że w czołówce europejskich wyników znaleźli się polscy uczniowie, którzy na tle rówieśników z innych krajów bardzo często opuszczają lekcje.

Wyniki polskie utrzymały się praktycznie na niezmienionym poziomie w stosunku do poprzedniej edycji z 2022 r.

Polityka 38.2026 (3582) z dnia 15.09.2026; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Abecadło z pieca spadło"
Reklama