1697. dzień wojny. Szanse, że Rosja wygra z nami na polu walki, nie wydają się duże. Dlaczego?
1697. dzień wojny. Szanse, że Rosja z nami wygra na polu walki, nie wydają się duże. Dlaczego?
Bezpilotowce sił ukraińskich zaatakowały produkujący drony rozpoznawcze Sarycz oraz drony kamikadze Klin zakład „Roboavia” w Chutorze Lenina, w obwodzie rostowskim. Kolejnym celem był Surgucki Zakład Stabilizacji Kondensatu, położony 2,4 tys. km od granic Ukrainy i przetwarzający kondensat gazowy oraz paliwa. Z kolei próba ataku na rejon Moskwy skończyła się bez trafień w obiekty, za to paraliżem lotnisk i opóźnieniem ponad 300 lotów – zgodnie z przewidywaniami Rosja mocno wzmocniła stołeczną obronę powietrzną.
Szef Sztabu Generalnego SZ FR gen. Walerij Gerasimow ogłosił szerokie okrążenie ukraińskich wojsk na północ od Charkowa, obejmujące rzekomo 28 miejscowości, nie przedstawiając jednak na to żadnych dowodów. Mówił też o zajęciu kolejnych wsi na północ od Kupiańska, choć w tym rejonie to akurat Ukraińcy odepchnęli ostatnio Rosjan na północ.
Z obserwacji wynika, że mimo prowadzenia pełnoskalowej wojny Rosji udaje się odtwarzać zasoby pojazdów pancernych w magazynach i jednostkach w głębi kraju. Wygląda więc na to, że rosyjskie dowództwo nie porzuciło prób wykorzystania wojsk pancernych i zmechanizowanych na szeroką skalę we współczesnej wojnie. Zakłada najpewniej, że użyje ich w walkach z przeciwnikami, którzy nie opanowali wojny dronów, lub przeciwko Ukrainie, jeśli uda się przejść do działań manewrowych, w których formacje zmechanizowane i czołgi będą niezbędne. Może to być też znak, że Rosjanie liczą na rychłe załamanie ukraińskiej obrony.
Ukraińcy zaatakowali nieużywane rurociągi przechodzące przez linię frontu, wykorzystywane przez wroga do infiltracji pozycji. Na pozostałych odcinkach – mimo buńczucznych deklaracji gen. Gerasimowa – nie odnotowano większych zmian.
Wszystko się rozegra, zanim padną pierwsze strzały
Jeszcze raz warto podkreślić: do ewentualnej wojny dojdzie tylko wtedy, gdy Polska zostanie odizolowana od sojuszników i doprowadzona do stanu chaosu, anomii oraz paraliżu służb.