Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

„Plan naprawy państwa”. Ordo Iuris pisze program dla polskiej prawicy. Czuć woń MAGA

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Szef Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski Szef Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski Adam Chełstowski/Forum / Forum
Wzorem amerykańskich kolegów rodzimi fundamentaliści szykują podręcznik antydemokracji na lepsze (ich zdaniem) czasy.

„Skala zniszczeń, jakich Polacy doświadczyli w przeciągu ostatnich kilku lat, jest ogromna i rozciąga się na niemal wszystkie obszary życia społecznego i gospodarczego. Truizmem jest przypominanie, że pierwsze miesiące dla nowego rządu będą niezwykle trudne, ponieważ przejęcie i uporządkowanie aparatu administracyjnego państwa potrwa całymi tygodniami, a nawet miesiącami” – diagnozuje na łamach wPolityce.pl Robert Knap, weteran prawicowego dziennikarstwa, związany wcześniej z TVP i TV Republika.

Jak przekonuje dalej, po utracie władzy przez Donalda Tuska konieczne będą „natychmiastowe zmiany”, które „przywrócą właściwe funkcjonowanie państwa polskiego”. Ich kierunek wskazało właśnie Ordo Iuris, które próbuje posklejać krajową prawicę pakietem 23 projektów ustaw i uchwał, tworzących „Plan naprawy państwa”. Choć nominalnie powstał on w Warszawie, jego źródeł należy upatrywać w Waszyngtonie.

Prawicowy palimpsest

Prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski nie wskazuje swoich inspiracji wprost, ale są czytelne: „Plan naprawy państwa” to nieodrodny sukcesor „Projektu 2025”, niemal tysiącstronicowego raportu, który stał się rdzeniem politycznej doktryny ruchu MAGA.

Amerykańska The Heritage Foundation ogłosiła swą wizję półtora roku przed reelekcją Donalda Trumpa – ów dystansował się co prawda w kampanii od jej postulatów, ale po zaprzysiężeniu sukcesywnie wprowadzał je w życie. Jak szacuje Center for Progressive Reform, w ciągu roku od inauguracji administracja Trumpa wdrożyła (lub rozpoczęła wdrażanie) ponad połowy rekomendacji think tanku.

Reklama