Sztuka nieobrażania
Prezes PiS posiadł sztukę obrażania nie pojedynczych osób, ale od razu milionów.

Braci Kaczyńskich obrazić jest niesłychanie łatwo, o czym przekonało się już wielu, z którymi prezydent i były premier zakończyli znajomość. M.in. Donald Tusk przepraszał prezydenta, choć nie do końca wiedział za co. Obrażały liderów PiS polskie (a właściwie niemieckie) i zagraniczne media, a Jarosław Kaczyński, jak ostatnio stwierdził, był już tyle razy obrażany, że – tak to można było zrozumieć – sam też może obrażać, choćby internautów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną