Klata zrobi rewolucję w krakowskim teatrze?

Irokez w Starym Teatrze
Minister kultury ogłosił, że Jan Klata zostanie dyrektorem Narodowego Starego Teatru w Krakowie. Jeden z najbardziej awangardowych, kontrowersyjnych reżyserów pokieruje jedną z najbardziej zasłużonych, tradycyjnych scen polskich.
Klata słynie z tego, że przychodzi na próby z gotową koncepcją spektaklu i wizją poszczególnych ról, od aktorów najczęściej wymaga tylko karnej ich realizacji, co nie wszystkim odpowiada.
Warda Michał/Fotorzepa/Forum

Klata słynie z tego, że przychodzi na próby z gotową koncepcją spektaklu i wizją poszczególnych ról, od aktorów najczęściej wymaga tylko karnej ich realizacji, co nie wszystkim odpowiada.

Z nominacją trzeba będzie zaczekać do połowy lipca, do powrotu Klaty z Drezna, gdzie trwają próby do „Tytusa Andronikusa” Szekspira, koprodukcji Staatsschauspiel Dresden i wrocławskiego Teatru Polskiego.

Tymczasem w Starym Teatrze dyskutują. Zespół, który w roli przyszłego dyrektora widział Bartosza Szydłowskiego, jest podzielony w ocenie osobowości i metod pracy Klaty. Znają się dobrze, bo Klata w Starym pracuje od sześciu lat i zrealizował tu pięć spektakli, z których dwa: „Oresteja” Ajschylosa z 2006 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną