Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Między ułudą a zagładą

Sztuka bardziej ekologiczna na brazylijskim biennale

Dunka Rikke Luther przygotowała wielkoformatowe infografiki opowiadające o zagrożeniach ekologicznych. Dunka Rikke Luther przygotowała wielkoformatowe infografiki opowiadające o zagrożeniach ekologicznych. materiały prasowe
Gdy w Europie i USA artyści reagują na kryzys imigracyjny czy terroryzm, największe biennale sztuki w Brazylii za klucz bierze sobie ekologię i proponuje odnaleźć zgubiony rytm natury.
Francuz Pierre Huyghe w oddzielnej sali umieścił chmarę żywych owadów złapanych w parku otaczającym wystawowy pawilon.materiały prasowe Francuz Pierre Huyghe w oddzielnej sali umieścił chmarę żywych owadów złapanych w parku otaczającym wystawowy pawilon.

Niepewność to dobre paliwo napędzające wyobraźnię twórców. Tym razem jej działanie postanowili sprawdzić kuratorzy słynnego, organizowanego już po raz 32., biennale sztuk w São Paulo, biorąc sobie „Niepewność” za hasło. Tegoroczna edycja wielkiej brazylijskiej wystawy ma pięciu kuratorów, z Niemiec, Danii, Brazylii, Meksyku i RPA, co – przynajmniej w teorii – gwarantowało, że nie stanie się manifestacją niepokojów kultury Zachodu. Tylko 27 spośród 81 biorących udział w wystawie artystów urodziło się i mieszka w Europie lub USA. Przyjezdnych ze Starego Kontynentu najbardziej uderzy więc niemal całkowity brak bliskich nam wielkich narracji wiążących się z niepewnością, by wymienić choćby kwestie uchodźców, kryzys klasycznej demokracji, zagrożenie terrorystyczne, politykę imperialną wielkich mocarstw czy pękające fundamenty międzynarodowych sojuszy i współpracy.

Otwarcie biennale zbiegło się z aktem, o którym głośno było w świecie: impeachmentem prezydent Brazylii Dilmy Rousseff. I choć artyści biorący udział w imprezie (a sporą grupę stanowili Brazylijczycy) nie omieszkali zademonstrować przy tej okazji własnych poglądów politycznych, to w samej ekspozycji trudno doszukać się prac bezpośrednio odnoszących się do władzy, zarówno politycznej, jak i duchowej czy ekonomicznej.

Zatopione w bursztynie 

Pytanie, które najgłośniej wybrzmiewało na biennale, dotyczyło natury, przyrody, przyszłości planety jako ekosystemu. Za symbol tego zatroskania wypada uznać ogromne infografiki Dunki Rikke Luther, która postarała się rozrysować wszelkie relacje między cywilizacją a naturą, konsekwencje zagrożeń i katastrof ekologicznych. Jej prace przypominają trochę dydaktyczne plansze dla młodszych dzieci, ale to zamierzony zabieg.

Polityka 49.2016 (3088) z dnia 29.11.2016; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Między ułudą a zagładą"
Reklama