Kultura

Sztuka jednego widza

Jak przegrywa minister Gliński

Minister Piotr Gliński Minister Piotr Gliński Jaap Arriens/Hollandse Hoogte / EAST NEWS
Obejmując Ministerstwo Kultury, Piotr Gliński zapowiadał audyty w resorcie i bez względu na ich wyniki zwalniał urzędników. Dziś skutki tej polityki można ocenić sumą przegranych procesów i straconych publicznych pieniędzy.
Michał MerczyńskiMateusz Owsianny/EAST NEWS Michał Merczyński

Ostatni przegrany proces ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego odbył się w kwietniu i tani nie był. Był za to kompletnie niepotrzebny. Zgodnie z werdyktem Skarb Państwa musi oddać 300 tys. zł zaległej dotacji dla poznańskiego Malta Festivalu, którą minister zaakceptował, a potem nie wypłacił. Ale doszły nowe koszty: zwrot 15 tys. zł kosztów sądowych i odsetki za zwłokę w ustawowej wysokości 7 proc., co, licząc opóźnienie dotacji, daje ok. 50 tys. zł ekstra. Wszystko wypłacane z publicznych środków.

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Kultura; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka jednego widza"

Czytaj także

Ludzie i style

Jak amerykańskie flippery z Francji do Polski trafiły

Flippery, czyli zręcznościowe, elektromechaniczne maszyny do grania, były kiedyś obowiązkowym elementem wyposażenia w barach, hotelach i... nocnych klubach. O ich losach opowiada Marek Jasicki, który importował je z Francji do Polski.

Łukasz Dziatkiewicz
15.09.2019