Kultura

Literackie nominacje do Nike i Gdyni. Czego zabrakło?

Gala wręczenia Literackiej Nagrody Nike 2019 Gala wręczenia Literackiej Nagrody Nike 2019 Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Nie było w tym roku Warszawskich Targów Książki, ale są nominacje do Nike i Nagrody Literackiej Gdynia, które zawsze na targach ogłaszano.

Nominacje jak zawsze się rozmijają i to dobrze, bo nagrody powinny się uzupełniać. Wtedy mniej książek się pomija. W tym roku jednak kilku brakuje.

Nike i Gdynia. Co cieszy, czego brak

W Nike cieszy przede wszystkim obecność „Stramera” Mikołaja Łozińskiego, „Znikania” Izabeli Morskiej, „Jaremianki” Agnieszki Daukszy, „Baśni o wężowym sercu...” Radka Raka, „27 śmierci Toby’ego Obeda” Joanny Gierak-Onoszko, „Płuczek” Pawła Piotra Reszki czy nowej książki Filipa Zawady. Bardzo cieszy „Kalendarz majów” Konrada Góry, bo z nominacjami poetyckimi w Nike bywało różnie. Na szczęście „Cieśniny” Wojciecha Nowickiego znalazły się w nominacjach do Gdyni, więc książka nie została przeoczona. Są też Urszula Zajączkowska i Tomasz Bąk, co także cieszy. Nagroda Literacka Gdynia zauważa książki spoza głównego nurtu, jak eksperymentalny tom Marcina Mokrego „Świergot”. I znakomicie, że w kategorii „przekład” znalazł się Piotr Sommer za arcywspaniałe tłumaczenie Charlesa Reznikoffa „Co robisz na naszej ulicy”.

Na liście nominacji Nike są też książki, których obecność dziwi („Potop” Salci Hałas), pewne nazwiska znalazły się tu chyba tylko dlatego, że zawsze są. Natomiast kłują w oczy braki – dlaczego nie ma nigdzie „RuRu” Joanny Rudniańskiej? Albo jej wydanej w tym samym roku powieści „Sny o Hiroszimie”? W Wydawnictwie Nisza ukazało się sporo świetnych książek, nie ma żadnej. Brakuje debiutu „Mapa” Barbary Sadurskiej, znakomitego tomu Justyny Bargielskiej „Dziecko z darów” (Wydawnictwo Wolno). Brakuje „Nieradości” Pawła Sołtysa i „Dropii” Natalki Suszczyńskiej z Ha!artu.

Nagrody są po to, by o nich dyskutować i je krytykować. Warto uzupełnić i przeczytać nie tylko to, co zostało nominowane, ale też to, czego zabrakło. Gala Nagrody Literackiej Gdynia odbędzie się 28 sierpnia. Laureat w każdej kategorii otrzymuje 50 tys zł. Laureata Nike poznamy zaś 4 października. Zwycięzca otrzymuje 100 tys. zł i statuetkę projektu Gustawa Zemły.

Nominacje do Nagrody Literackiej Nike

Nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia

ESEJ:

  • Michał Milczarek, „Donikąd. Podróże na skraj Rosji”, Czarne
  • Paweł Piotr Reszka, „Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota”, Agora
  • Agata Sikora, „Wolność, równość, przemoc. Czego nie chcemy sobie powiedzieć”, Karakter
  • Paweł Sitkiewicz, „Gorączka filmowa. Kinomania w międzywojennej Polsce”, Słowo/obraz terytoria
  • Urszula Zajączkowska, „Patyki, badyle”, Marginesy

POEZJA:

  • Tomasz Bąk, „Bailout”, WBPiCAK
  • Konrad Góra, „Kalendarz majów”, Biuro Literackie
  • Monika Lubińska, „Nareszcie możemy się zjadać”, Dom Literatury w Łodzi, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi
  • Marcin Mokry, „Świergot”, Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza
  • Joanna Oparek, „Mocne skóry, białe płótna”, Instytut Mikołowski

PROZA:

  • Barbara Klicka, „Zdrój”, W.A.B.
  • Dorota Kotas, „Pustostany”, Niebieska Studnia
  • Katarzyna Michalczak, „Klub snów”, Wydawnictwo Cyranka
  • Wojciech Nowicki, „Cieśniny”, Czarne
  • Radek Rak, „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”, Powergraph

PRZEKŁAD:

  • Wawrzyniec Brzozowski, autor oryginału Marcel Proust, „W poszukiwaniu utraconego czasu. W cieniu rozkwitających dziewcząt”, Wydawnictwo Officyna
  • Leszek Engelking, autor oryginału Jaroslav Seifert, „Księga pocałunków”, Wydawnictwo Officyna
  • Grzegorz Franczak, autor oryginału Giuseppe Ungaretti, „Radość katastrof”, Wydawnictwo Lokator
  • Beata Kubiak Ho-Chi, autor oryginału Yukio Mishima, „Wyznanie maski”, PIW
  • Piotr Sommer, autor oryginału Charles Reznikoff, „Co robisz na naszej ulicy”, WBPiCAK
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną