Kultura

Kroniki gniewu

Spike Lee: sumienie Ameryki?

Spike Lee na tle muralu nawiązującego do jednego z jego wcześniejszych filmów „Do the right things” („Rób, co należy”). Spike Lee na tle muralu nawiązującego do jednego z jego wcześniejszych filmów „Do the right things” („Rób, co należy”). Elias Williams/The New York Times / EAST NEWS
Filmowiec Spike Lee, zagorzały przeciwnik prezydenta Trumpa i głos dzisiejszej zbuntowanej Ameryki, znów trafił na pierwszą linię frontu.
Kadr z filmu „Trzej bracia – Radio Raheem, Eric Garner i George Floyd”.materiały prasowe Kadr z filmu „Trzej bracia – Radio Raheem, Eric Garner i George Floyd”.

Pierwsze ujęcie: czarna plansza z pytaniem „Czy historia przestanie się powtarzać?”. Po niej następuje dynamiczny montaż sceny śmierci trzech Afroamerykanów zabitych przez białych policjantów. Krótkometrażowy film „Trzej bracia – Radio Raheem, Eric Garner i George Floyd”, opublikowany kilka dni temu w internecie przez Spike’a Lee, to wstrząsające dwie minuty, w których kondensują się gniew, strach i rozpacz czarnych obywateli Stanów Zjednoczonych. Popularny reżyser ponownie bierze na siebie rolę sumienia Ameryki – z nadzieją, że jego głos wreszcie zostanie wysłuchany.

Polityka 25.2020 (3266) z dnia 16.06.2020; Kultura; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Kroniki gniewu"

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020