Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Dzielnica Greenpoint w Nowym Jorku Dzielnica Greenpoint w Nowym Jorku Andrzej Bogacz / Forum
Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.
Okładka książki „Greenpoint”Wydawnictwo Czarne/mat. pr. Okładka książki „Greenpoint”

JANUSZ WRÓBLEWSKI: Polski Greenpoint to już przeszłość czy wciąż żywe skupisko amerykańskiej Polonii?
EWA WINNICKA: Polski Greenpoint niknie w oczach. Po wejściu Polski do UE Ameryka nie jest już tak bardzo atrakcyjna. Poza tym w tej robotniczej, bardzo zanieczyszczonej dzielnicy przemysłowej Brooklynu, gdzie dominowały stare fabryki, warsztaty oraz tanie, drewniane budownictwo z przechodnimi lokalami, niedawno pozwolono stawiać wieżowce.

Reklama

Czytaj także

Historia

Droga sztuka – w co się teraz inwestuje

Aukcyjny rynek sztuki w Polsce w swojej 30-letniej historii przeżywał hossy i bessy, mody i nagłe zwroty. Ale mniej więcej od roku po prostu staje na głowie.

Piotr Sarzyński
22.07.2021