Książki

Marley zrewidowany

Recenzja książki: Chris Salewicz, "Bob Marley. Nieopowiedziana historia króla reggae"

materiały prasowe
Muzyka miesza się w tej książce z polityką. Autor skrzętnie rekonstruuje całą biografię artysty.

Polski czytelnik zainteresowany muzyką reggae zna przynajmniej jedną biografię Boba Marleya – „Catch a Fire” Timothy’ego White’a, której przekład ukazał się u nas w 2007 r. Książka ta była dziełem fana, który chciał wszystko poświęcić swojemu idolowi. Teraz ukazuje się „Bob Marley. Nieopowiedziana historia króla reggae” Chrisa Salewicza, brytyjskiego dziennikarza i badacza popkultury, którego możemy pamiętać z filmu „Zew wolności” o polskim rocku walczącym z komunizmem. Salewicz swoją książkę o Marleyu skończył pisać w 2010 r., czyli prawie 30 lat po śmierci króla reggae. Mamy więc spory dystans czasowy, ale też więcej dystansu intelektualnego, który pozwolił autorowi uporządkować potrzebną wiedzę o artyście, jego twórczości i czasach, w których żył i tworzył.

Marley White’a był przede wszystkim mistykiem i bohaterem narodowym Jamajki. Marley Salewicza jest głównie zbuntowanym artystą, który pragnie przyczynić się do nadejścia globalnego pokoju. Muzyka miesza się w tej książce z polityką. Autor skrzętnie rekonstruuje całą biografię artysty, odkrywając przy okazji niezwykły paradoks: muzyka, która zrodziła się w górach Jamajki, stała się ważnym impulsem dla czarnej diaspory i powodem do dumy dla czarnej Afryki, lecz Marley w apogeum kariery większą popularnością cieszył się wśród białej publiki. Upowszechnił pojęcie Babilonu jako metafory politycznej opresji, ale dopiero w pośmiertnej legendzie zasłużył na miano lidera buntu.

 

Chris Salewicz, Bob Marley. Nieopowiedziana historia króla reggae, przeł. Maciej „Magura” Góralski, Wydawnictwo Sine Qua Non, Kraków 2013, s. 366

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 39.2013 (2926) z dnia 24.09.2013; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Marley zrewidowany"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Polska bordową wyspą

Mimo antysmogowego wzmożenia marsz do oczyszczenia polskiego powietrza będzie długi.

Jędrzej Winiecki
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną