Ludzie i style

Ka-ta-stro-fa

Mundial: koniec polskich marzeń

Łukasz Piszczek po jednym z goli strzelonych przez Kolumbijczyków. Polska przegrała 3:0. Łukasz Piszczek po jednym z goli strzelonych przez Kolumbijczyków. Polska przegrała 3:0. Bartłomiej Zborowski / PAP
Obraz nędzy i rozpaczy, jaki polska reprezentacja pozostawiła po sobie na mundialu, najlepiej oddaje rozbrajająca szczerość Roberta Lewandowskiego: mieliśmy piłkę, ale nie wiedzieliśmy, jak ją rozegrać.
Przed mundialem myślenie magiczne trzymało się mocno, a w samozadowoleniu utonęli wszyscy: szefostwo Polskiego Związku Piłki Nożnej, sztab szkoleniowy, piłkarze, recenzenci.Lui Siu Wai/Xinhua/Avalon/Photoshot/PAP Przed mundialem myślenie magiczne trzymało się mocno, a w samozadowoleniu utonęli wszyscy: szefostwo Polskiego Związku Piłki Nożnej, sztab szkoleniowy, piłkarze, recenzenci.

Przy sklepowych kasach wciąż rozdają naklejki z piłkarzami, maluchy w odrobinę za dużych replikach koszulek nie rozstają się z albumem „Dumni z naszych”, selekcjoner Adam Nawałka promieniuje w telewizorze i na billboardach aparycją człowieka sukcesu, zachwalając szereg produktów – od parówek do piwa – a prezes PZPN Zbigniew Boniek w barowych okolicznościach reklamowych wznosi kufel za dobre spotkanie.

Polityka 26.2018 (3166) z dnia 26.06.2018; Ludzie i style; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Ka-ta-stro-fa"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015