Ludzie i style

Maraton stresu

Trenerski stres

Dominik Nowak (pośrodku) Dominik Nowak (pośrodku) Przemysław Szyszka/SE / EAST NEWS
Codzienność trenera to niedouczeni i przewrażliwieni piłkarze, popędliwi prezesi, zero-jedynkowe oceny, miesiące na bezrobociu. Z kumulacją stresu nie wszyscy sobie radzą.
Robert PodolińskiAdam Warżawa/PAP Robert Podoliński

Gdy w doliczonym czasie gry niedawnego półfinału Pucharu Polski Jagiellonia Białystok-Miedź Legnica pomocnik Jagiellonii Taras Romańczuk zdobył gola przesądzającego o zwycięstwie, trenerem Miedzi Dominikiem Nowakiem targnęły negatywne emocje. Złość – bo bramka padła po rzucie rożnym, kiedy obronę teoretycznie łatwiej zorganizować. Bezsilność – bo na odrabianie strat nie było już czasu. I wreszcie smutek – bo dla tak małego klubu jak Miedź finał na Stadionie Narodowym przed ponad 50-tysięczną publicznością byłby wielkim świętem.

Polityka 17/18.2019 (3208) z dnia 23.04.2019; Ludzie i style; s. 119
Oryginalny tytuł tekstu: "Maraton stresu"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019