Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Szpieg niesiony wiatrem

Balony na zwiadach. Są groźniejsze, niż się wydaje. I trudne do wykrycia

Balon może nie tylko szpiegować, lecz także przenosić niebezpieczne ładunki. Balon może nie tylko szpiegować, lecz także przenosić niebezpieczne ładunki. Chad Fish/Associated Press / EAST NEWS
Chiński balon zwiadowczy nad USA nie był, wbrew pozorom, anachronizmem ani prowokacją. Mógł zebrać więcej danych niż nowoczesne satelity.
Amerykanie zestrzelili chińskiego wysłannika dopiero po trzech dniach, nad oceanem.Chad Fish/Associated Press/EAST NEWS Amerykanie zestrzelili chińskiego wysłannika dopiero po trzech dniach, nad oceanem.

W amerykańskiej strefie powietrznej u wybrzeży Karoliny Południowej doszło 4 lutego do precedensowej konfrontacji. W scenie niczym z malarskiej fantazji retrofuturysty, myśliwiec przewagi powietrznej F-22 Raptor otworzył ogień do balonu. Kosztująca ponad sześćset tysięcy dolarów rakieta AIM-9X Sidewinder zniszczyła obiekt, który mógł uchodzić za szczyt techniki w XVIII w.

Balony samowystarczalne

Zapanowała konsternacja. Dlaczego Chiny, dysponujące potężną armadą satelitów szpiegowskich (ponad 260, według raportu Departamentu Obrony USA z listopada ub.r.), miałyby teraz sięgać po tak prymitywne rozwiązanie? Nic tu jednak nie jest takie, jakie się wydaje. Szpiegowska wojna balonowa nie jest niczym nowym: Chiny i USA – a także wiele innych krajów – biorą w niej udział od lat. Balony potrafią bowiem to, do czego satelity nie są i nie będą zdolne. Mają też wiele zalet, które wykraczają poza technologie szpiegowskie.

Stratosferyczne balony zwiadu – jak ten wykorzystany przez Chiny – mogą operować nawet na wysokości 24 km, czyli znacznie powyżej pułapu lotów samolotów pasażerskich (zazwyczaj ok. 10 km), a nawet wojskowych (dla F-22 to 19,3 km). To jednak wciąż znacznie poniżej niskich orbit okołoziemskich (200–2000 km), po których zwykle krążą satelity szpiegowskie. A taka wysokość pozwala nie tylko wykonać bardziej dokładne zdjęcia obserwowanych obiektów, ale też zbierać dane dla satelitów niedostępne.

Aparatura szpiegowska podwieszona pod balonem może monitorować transmisje radiowe i sieci komórkowych czy sygnatury elektroniczne wrogich obiektów, a także wykorzystywać mikrofony. Podczas gdy satelity przemieszczają się bardzo szybko i po dobrze znanych trasach, balon może – wykorzystując wybrane prądy powietrzne – znaleźć się tam, gdzie nikt się go nie spodziewa.

Polityka 8.2023 (3402) z dnia 14.02.2023; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Szpieg niesiony wiatrem"
Reklama