Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Rynek

Pomysł na przemysł

POLEMIKA: Przemysłowe oblicze Polski

Mamy dziś w Polsce przemysł, z którego możemy być dumni, lepszy od tego, którym chwalił się PRL. Mamy dziś w Polsce przemysł, z którego możemy być dumni, lepszy od tego, którym chwalił się PRL. Rainer Plendl / PantherMedia
Jak ocenić peerelowską industrializację i dzisiejszy stan uprzemysłowienia Polski? Kontynuujemy dyskusję.
W PRL przemysł służył do realizacji rozmaitej polityki mającej niewiele wspólnego z racjonalną gospodarką.Christopher Walker/Wikipedia W PRL przemysł służył do realizacji rozmaitej polityki mającej niewiele wspólnego z racjonalną gospodarką.

Z zainteresowaniem przeczytałem polemikę Adama Grzeszaka (POLITYKA 15) z artykułem redaktora Rafała Wosia (POLITYKA 14). Ponieważ redaktor Woś częściowo opiera się na naszej książce pod tytułem: „Jak powstawały i jak upadały zakłady przemysłowe w Polsce” (współautorami są Stanisław Paradysz, Paweł Soroka i Wiesław Żółtkowski), krytyka Adama Grzeszaka dotyczy także jej autorów, szczególnie zaś mnie. Szkoda, że zawiera wiele błędów i nieporozumień oraz poglądów, z którymi zgodzić się nie można. Mają bowiem zbyt jednostronny i emocjonalny charakter.

Wśród spraw, które wymagają wyjaśnienia, za najważniejsze uważam następujące:

1.

Autor tej krytyki oskarżył mnie, że dążę do rehabilitacji przemysłu w PRL, do czego nie widzę żadnych podstaw. Wręcz przeciwnie, w naszej książce stwierdzamy wyraźnie, że w przemyśle przetwórczym PRL nie więcej niż tylko 30 proc. całej jego produkcji było zdolne do konkurencji na otwartym rynku. Podzielamy więc w większości przypadków pogląd o słabej jakości wyrobów wymienionych jako przykłady przez autora tej krytyki. Ale aby stwierdzenie to nie było jednostronne i krzywdzące, wymaga odpowiedzi, jakiej części naszej produkcji to dotyczyło. Niedostateczna jakość produkcji była najbardziej odczuwalna w gałęziach produkcji opartych na nowoczesnych technologiach, do których kraj nasz nie miał dostępu. Dlatego charakterystyczne jest, że wśród przykładów wyrobów złej jakości, wymienionych przez naszego krytyka, nie ma ani jednego wyrobu wytwarzanego w przemyśle lekkim czy też spożywczym.

Polityka 30.2015 (3019) z dnia 21.07.2015; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Pomysł na przemysł"
Reklama