Kiedy za e-booki zapłacimy mniej i czy Polacy wreszcie zaczną czytać?
O e-bookach, książkach i poziomie czytelnictwa w Polsce opowiada Paweł Waszczyk, szef Biblioteki Analiz.
Badania z ostatnich lat coraz bardziej pokrywają się z rzeczywistością. Przestaliśmy się wstydzić i zaczęliśmy jawnie przyznawać, że nie czytamy.
John-Mark Kuznietsov/StockSnap.io

Badania z ostatnich lat coraz bardziej pokrywają się z rzeczywistością. Przestaliśmy się wstydzić i zaczęliśmy jawnie przyznawać, że nie czytamy.

ObserwatorFinansowy.pl: Czy książka ma szansę utrzymać się w tradycyjnej formie?
Paweł Waszczyk: – Nie widzę sensu w pytaniu o to, jaka będzie ostateczna forma książki. Istotne dla rynku jest to, że e-książki oraz publikacje w papierze funkcjonują na innych rynkach, podlegających określonym czasowym modom. Szacuje się, że w Polsce jest kilkaset tysięcy czytników, telefonów, czy tabletów, na które ściągane są pliki książkami. Wartość książki papierowej, w cenach detalicznych to ok.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną