Rynek

Ropna infekcja

Ropa naftowa w cieniu pandemii

Zbiorniki na ropę naftową w amerykańskiej rafinerii w Torrance. Zbiorniki na ropę naftową w amerykańskiej rafinerii w Torrance. Getty Images
Rynek ropy padł ofiarą pandemii, co wraz z innymi gnębiącymi go schorzeniami doprowadziło do nagłego załamania cen. Czy jako konsumenci powinniśmy się z tego cieszyć?
Kilkunastogroszowe spadki cen na stacjach są nieproporcjonalne do tych, jakie notowane są na rynku ropy. Przyczyna tego jest prosta: ponad połowę ceny, jaką płacimy przy dystrybutorze, stanowią podatki.Alex Kraus/Bloomberg/Getty Images Kilkunastogroszowe spadki cen na stacjach są nieproporcjonalne do tych, jakie notowane są na rynku ropy. Przyczyna tego jest prosta: ponad połowę ceny, jaką płacimy przy dystrybutorze, stanowią podatki.

Cena ropy nazywana bywa matką wszystkich cen, bo jest najbardziej czytelnym sygnałem rynkowym i wpływa na wzrosty lub spadki cen wielu produktów. Przecież wszystko, co nas otacza, powstało z mniejszym lub większym udziałem paliw lub surowców petrochemicznych. Kiedy więc pandemia dopadła światową gospodarkę, stało się jasne, że ropa musi zareagować spadkiem cen.

Jednak to, co się stało 9 marca, szybko zyskało miano czarnego poniedziałku. Ceny zaczęły spadać w tempie niewidzianym od kryzysu 2008 r.

Polityka 13.2020 (3254) z dnia 24.03.2020; Rynek; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Ropna infekcja"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020