Rynek

I zero

Izera: iluzja polskiego auta na prąd

Przedprototyp Izery, wersja SUV. Przedprototyp Izery, wersja SUV. ElectroMobility Poland
Włoskie wzornictwo, niemiecka inżynieria i czeska rzeka jako patronka marki – tak rodzi się Izera, polskie narodowe auto elektryczne. Planujemy podbić nim świat.
Przedprototyp Izery, wnętrze hatchbacka.Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta Przedprototyp Izery, wnętrze hatchbacka.

Zadebiutowała w środku pandemicznych wakacji, w Sokołowie pod Warszawą, w zadziwiająco skromnej oprawie. Nie było lubiącego takie imprezy prezydenta Dudy, zabrakło też premiera Morawieckiego, choć to przecież kamień milowy w realizacji jednego z najważniejszych punktów jego planu. Po latach oczekiwań zobaczyliśmy, jak ma wyglądać pierwsze polskie auto elektryczne dla Kowalskiego. Jego masowa produkcja ma ruszyć już za dwa lata w nowych państwowych zakładach, które do tego czasu zostaną zbudowane.

Polityka 33.2020 (3274) z dnia 11.08.2020; Rynek; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "I zero"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007