Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

I zero

Izera: iluzja polskiego auta na prąd

Przedprototyp Izery, wersja SUV. Przedprototyp Izery, wersja SUV. ElectroMobility Poland
Włoskie wzornictwo, niemiecka inżynieria i czeska rzeka jako patronka marki – tak rodzi się Izera, polskie narodowe auto elektryczne. Planujemy podbić nim świat.
Przedprototyp Izery, wnętrze hatchbacka.Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta Przedprototyp Izery, wnętrze hatchbacka.

Zadebiutowała w środku pandemicznych wakacji, w Sokołowie pod Warszawą, w zadziwiająco skromnej oprawie. Nie było lubiącego takie imprezy prezydenta Dudy, zabrakło też premiera Morawieckiego, choć to przecież kamień milowy w realizacji jednego z najważniejszych punktów jego planu. Po latach oczekiwań zobaczyliśmy, jak ma wyglądać pierwsze polskie auto elektryczne dla Kowalskiego. Jego masowa produkcja ma ruszyć już za dwa lata w nowych państwowych zakładach, które do tego czasu zostaną zbudowane.

Polityka 33.2020 (3274) z dnia 11.08.2020; Rynek; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "I zero"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >