Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Rynek

Niczego nie będzie?

Skąd te braki w dostawach

Rewolucja elektromobilna wymaga ogromnej ilości baterii. A coraz bardziej będzie brakować surowców potrzebnych do ich produkcji, jak lit, kobalt czy mangan. Rewolucja elektromobilna wymaga ogromnej ilości baterii. A coraz bardziej będzie brakować surowców potrzebnych do ich produkcji, jak lit, kobalt czy mangan. Patryk Sroczyński
Od dwóch lat na światowych rynkach niemal wszystkiego brak: surowców, podzespołów, statków do przewozu towarów. Winne są firmy, które nie nadążają z produkcją, czy konsumenci, którzy kupują, jakby jutra miało nie być?
Brak wystarczającej dostępności baterii zmniejszy produkcję pojazdów elektrycznych w latach 2022–29 o prawie 19 mln egzemplarzy.Shutterstock Brak wystarczającej dostępności baterii zmniejszy produkcję pojazdów elektrycznych w latach 2022–29 o prawie 19 mln egzemplarzy.

Gospodarka czasów niekończącej się pandemii to gospodarka niedoborów. Za mało jest półprzewodników, więc zarówno koncerny samochodowe, jak i producenci urządzeń elektronicznych nie nadążają za potrzebami klientów. Za mało drewna, węgla czy gazu, więc ceny surowców szybują. Za mało dostępnych kontenerów i wielkich statków, więc za transport towarów trzeba płacić nawet 10 razy więcej niż przed covidem. Wielu świątecznych prezentów po prostu zabrakło. Skąd się wzięły te wszystkie deficyty? Podobno z zerwania tzw.

Polityka 52.2021 (3344) z dnia 20.12.2021; Rynek; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Niczego nie będzie?"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >