Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Rynek

Globalny remont kapitalny

Dlaczego Zachód wpada z kryzysu w kryzys? Zaczęła się epoka nie-pokoju

Premier Morawiecki w Budapeszcie, 15 marca 2019 r. Premier Morawiecki w Budapeszcie, 15 marca 2019 r. Krystian Maj / Kancelaria Prezesa RM
Politolog, analityk i pisarz, dawny euroentuzjasta Mark Leonard, o zmierzchu globalizmu i zmorze współzależności wszystkich ze wszystkimi.
Wolimy Trumpa, Orbána, Kaczyńskiego czy podatek od nadmiernych zysków i dopłaty do energii dla słabszych? Największym błędem obrońców globalizacji było to, że nie zadbali, by była bezpieczna dla słabszych. Dlatego tyle państw się teraz zamyka.Bartek Kiełbowicz Wolimy Trumpa, Orbána, Kaczyńskiego czy podatek od nadmiernych zysków i dopłaty do energii dla słabszych? Największym błędem obrońców globalizacji było to, że nie zadbali, by była bezpieczna dla słabszych. Dlatego tyle państw się teraz zamyka.

JACEK ŻAKOWSKI: – Często pan słyszy, że zdradził?
MARK LEONARD: – Nie w twarz. Może za plecami.

Dziwne.
Chyba nie. Wiele osób czuje, że nasz świat się rozwala. Ludzie są rozczarowani, więc chcą zrozumieć, co poszło nie tak. A ja to próbuję objaśnić.

Każdy widzi, że Zachód ma same kryzysy. Ale widzieć to jedno, a mówić to drugie. Pan mówi: winna jest globalizacja i integracja, także ta europejska. Koledzy z Europejskiej Rady Spraw Międzynarodowych (ECFR) myślą pewnie: „Oszalał. Popadł w lewactwo”.
Jak się jest wychowanym w Brukseli synem brytyjskiego dziennikarza i posła oraz niemieckiej Żydówki urodzonej we francuskim klasztorze, gdzie jej rodzice ukrywali się przed hitlerowcami, łatwo jest afirmować ideę wspólnej Europy. Tu się nie zmieniłem. Ale zrozumiałem, że to, co lubię w eurointegracji i w globalizacji, ma też ciemne strony. Bo to, co daje mi bezpieczeństwo, wolność, możliwości, dla wielu ludzi jest źródłem cierpienia, odbiera im bezpieczeństwo, pozbawia ich możliwości.

Już pan brzmi jak Chomsky lub subcomandante Marcos – starzy guru alterglobalistów, którzy dwie dekady temu mówili o globalizacji dla elit kosztem zwykłych ludzi.
Nie chcę brzmieć jak oni. Ale próbuję zrozumieć, jak – na przykład w Wielkiej Brytanii – może istnieć połowa społeczeństwa, która widzi zagrożenie w tym, w czym ja widzę szanse. Dlaczego to, co dla mnie jest dobre, dla innych jest złe? Dlaczego żyjąc w tym samym świecie, widzimy go kompletnie inaczej?

Kiedy przegraliśmy referendum, ludzie po mojej, czyli proeuropejskiej, stronie uważali przeważnie, że zwolennicy brexitu mają po prostu fałszywą świadomość i trzeba było im lepiej wytłumaczyć, jak dobrze jest należeć do Unii.

Polityka 45.2022 (3388) z dnia 31.10.2022; Rozmowa Polityki; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Globalny remont kapitalny"
Reklama