Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Rynek

Ceny paliw wyżej/niżej

Dystrybutory grozy. Brama Łez osusza polskie baki. Aż strach się bać. Za chwilę będzie 10 zł za litr?

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
1 września ceny paliw na polskich stacjach poszły ostro w górę, bo tego dnia zakończyła się druga edycja rządowego programu CPN, czyli Ceny Paliw Niżej. 1 września ceny paliw na polskich stacjach poszły ostro w górę, bo tego dnia zakończyła się druga edycja rządowego programu CPN, czyli Ceny Paliw Niżej. Paweł Wodzyński / East News
Do wszystkich lęków, z którymi musimy żyć, obok Putina, Trumpa, widma wojny, inflacji i kryzysu klimatycznego, doszedł kolejny: lęk przed drożejącym paliwem i kryzysem energetycznym.

„Geny diesla na polskich stacjach najwyższe od ponad 20 lat! Dla przypomnienia: w 2022 r., po ataku Rosji na Ukrainę baryłka ropy była po 120 dolarów, dolar po 4,4 zł, a diesel kosztował 7,6. Teraz baryłka oscyluje około 100 dolarów, dolar jest znacznie tańszy – 3,7 zł, a za diesel trzeba płacić niemal 9 zł!” – alarmuje na swoim profilu X Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, a dziś prominentny polityk PiS i europoseł. Najwyraźniej zapomniał już, że po ataku Rosji na Ukrainę kierowany przez niego Orlen nadal kupował ropę w Rosji, dużo tańszą i przesyłaną najtańszym środkiem transportu, czyli rurociągiem Przyjaźń. Obajtek jak długo mógł, trzymał się swoich rosyjskich dostawców i to finalnie oni, a nie Orlen przerwali współpracę.

A kiedy zaczął dywersyfikować dostawy, wydarzyła się afera, którą ze zdumieniem opisuje dziś światowa prasa. Obajtek stworzył w Szwajcarii spółkę Orlen Trading Switzerland (OTS), która miała kupować ropę. Pierwsza okazja pojawiła się w Wenezueli i OTS tak ją kupowała, że wydała 230 mln dol., nie otrzymując prawie nic z obiecywanego surowca. Dziennikarze „Financial Times”, którzy aferę szczegółowo prześledzili, byli zaszokowani gigantycznymi transakcjami rozliczanymi w kryptowalutach zapisanych na pamięciach USB, przechodzących z rąk do rąk jakichś mętnych postaci w restauracjach w Caracas. W efekcie „wyścig po ropę naftową i kryptowaluty przerodził się w jeden z największych skandali korporacyjnych w historii Polski” – konkludują na łamach „FT”. Orlen swoje straty oszacował na 1,5 mld zł, śledztwo w toku. I te pieniądze do kogoś trafiły.

Obajtek związał też Orlen z saudyjskim koncernem Saudi Aramco, sprzedał mu – jak twierdzą eksperci, za bezcen – część Rafinerii Gdańskiej i polskiego rynku paliwowego w zamian za wieloletni kontrakt na dostawy ropy z Zatoki Perskiej.

Polityka 39.2026 (3583) z dnia 22.09.2026; Temat tygodnia; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Ceny paliw wyżej/niżej"
Reklama