Jak się nie rozwieść
Dlaczego ludzie się rozstają, choć tylko czasem naprawdę muszą, opowiada na podstawie swojej praktyki w terapii par Mariola Kosowicz, psycholog.

Ludzie przeżywają kryzys i od razu myślą, że to koniec małżeństwa. Można powiedzieć: rozwodzą się nie z powodu dżumy, tylko kataru. Są oczywiście granice, których nie wolno nikomu przekraczać, bo poza nimi człowiek jest w związku niszczony. To jest przemoc, alkoholizm, którego partner nie chce leczyć.

To są te szczególne przypadki, w których lepiej odejść, niż zostać i walczyć z wiatrakami.

Ale bardzo często kandydatami na rozwodników są również osoby, które mogą coś zrobić w swoim związku, a z różnych powodów godzą się na bylejakość i trwają w małżeństwach, w których się duszą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną