Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Miasto alfa-

Warszawa - miasto światowe

Służewiec Przemysłowy przekształcił się w dzielnicę biznesu. Powstało tu milion m. kw. biur. Służewiec Przemysłowy przekształcił się w dzielnicę biznesu. Powstało tu milion m. kw. biur. Leszek Zych / Polityka
Polacy raczej nie lubią swojej stolicy. Mają do Warszawy różne pretensje i żale. Ale z domieszką fascynacji i zazdrości. Bo stolica to jedyne w Polsce miasto światowe. Warszawie też najtrudniej poradzić sobie z tym faktem.
Ikony nowej Warszawy: Centrum Nauki Kopernik, w głębi gmach Biblioteki Uniwersyteckiej z ogrodami na dachu.Adam Stępień/Agencja Gazeta Ikony nowej Warszawy: Centrum Nauki Kopernik, w głębi gmach Biblioteki Uniwersyteckiej z ogrodami na dachu.

W granicach Miasta Stołecznego Warszawy mieszka 1,7 mln mieszkańców, zaledwie 4,5 proc. ludności Polski. Tu jednak wytwarza się 13,5 proc. produktu krajowego brutto. W 2010 r. było to 192 mld zł, gdyby doliczyć cały obszar metropolitalny, kwota ta wzrosłaby do 250 mld. Skąd biorą się te pieniądze, z czego to miasto żyje?

W PRL odpowiedź była prosta: Warszawski Okręg Przemysłowy zajmował po Śląsku drugą pozycję w kraju. Stolica stała produkcją zorganizowaną w 16 strefach i w kilkudziesięciu zespołach przemysłowych. Na obrzeżach miasta – w Ursusie powstawały traktory, na Żeraniu samochody, na Bielanach dymiła huta. Fabryki podchodziły do samego centrum: Kasprzak, Róża Luksemburg, Waryński, Nowotko, Foton – to tylko kilka zakładów zlokalizowanych na robotniczej Czerwonej Woli, graniczącej ze ścisłym centrum miasta. Każdy zatrudniał tysiące pracowników.

Próżno dziś szukać po nich śladu. Ursus straszy opustoszałymi halami. Służewiec Przemysłowy przekształcił się w dzielnicę biznesową. Tam gdzie kiedyś na kolejne zmiany podążały tramwajami i autobusami tłumy robotników, dziś do skoszarowanych biurowców próbują się przedostać jeszcze większe tłumy pracowników korporacji. Dziesiątki tysięcy kobiet w garsonkach i mężczyzn w garniturach każdego dnia toczy wojnę na zakorkowanych drogach dojazdowych do Służewca, by zwieńczyć ją finałem – bitwą o miejsce do zaparkowania. Dobra zaprawa przed resztą dnia pracy w hiperkonkurencyjnej atmosferze panującej w biurach firm oznaczonych logo największych globalnych marek.

Fabryki Woli przejęły banki, na prawym brzegu Wisły w opuszczonych zakładach rozlokowała się m.in. Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, jedna z największych niepublicznych uczelni w Polsce.

Polityka 42.2013 (2929) z dnia 15.10.2013; Portrety miast: WARSZAWA; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Miasto alfa-"
Reklama