Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Więzień obywatelstwa

Za kratami walczy o bezpaństwowość

Robert Luzar za kratami siedzi już 17 lat. O życiu na wolności prawie zapomniał – dzisiaj jest 43-latkiem z ograniczoną perspektywą. Robert Luzar za kratami siedzi już 17 lat. O życiu na wolności prawie zapomniał – dzisiaj jest 43-latkiem z ograniczoną perspektywą. Mirosław Gryń / Polityka
Robert Luzar od ośmiu lat bezskutecznie próbuje zrzec się obywatelstwa polskiego. Tłumaczy, że nie jest zdrajcą, ale patriotą prawdziwym, chociaż zniewolonym.
Robert Luzar i jego pomysł, aby walczyć o bezpaństwowość, to bez wątpienia sytuacja oryginalna.Mirosław Gryń/Polityka Robert Luzar i jego pomysł, aby walczyć o bezpaństwowość, to bez wątpienia sytuacja oryginalna.

Zniewolono go – jak twierdzi – podwójnie. Raz, poprzez niechciane obywatelstwo, do którego uwiązali go jak psa do budy. Dwa, bo siedzi w kryminale. Ktoś powiedziałby, że pewnie próbuje jakiejś sztuczki, by sobie ulżyć w więzieniu, ale fakty temu przeczą – Luzar utrudnia sobie więzienny byt.

Szacuje się, że na świecie jest ok. 11 mln bezpaństwowców, czyli osób nieposiadających obywatelstwa żadnego kraju. To ofiary wojen, czystek etnicznych, dramatycznych spięć o znaczeniu międzynarodowym.

Polityka 17.2015 (3006) z dnia 21.04.2015; Społeczeństwo; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Więzień obywatelstwa"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >