Społeczeństwo

Za mocne słowa

Fala nienawiści wobec mniejszości: od słów do czynów

Antyimigrancka demonstracja we Wrocławiu Antyimigrancka demonstracja we Wrocławiu Wojciech Nekanda-Trepka / Agencja Gazeta
Po ksenofobicznych, rasistowskich czy homofobicznych wypowiedziach pojawiło się to, co musiało: fizyczna agresja.
Zamalowywanie mowy nienawiści w ramach kampanii HejtStop, Warszawa, wrzesień 2015 r.Krystian Maj/Forum Zamalowywanie mowy nienawiści w ramach kampanii HejtStop, Warszawa, wrzesień 2015 r.

Najpierw w Warszawie spalono plakat wiszący na drzwiach prowadzących do Lambdy, organizacji działającej na rzecz mniejszości seksualnych. Wyryto krzyż celtycki, namazano: „white power” i „zakaz pedałowania”. Kilka tygodni później, w nocy z 1 na 2 marca, ktoś rzucił cegłą i wybił szybę od strony ulicy. Jeszcze dzień później do warszawskiej siedziby Kampanii Przeciw Homofobii usiłowało się wedrzeć trzech agresywnych mężczyzn. Walili i kopali w drzwi, uciekli, nim przyjechała policja.

Polityka 14.2016 (3053) z dnia 29.03.2016; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Za mocne słowa"
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021