Pisarz Janusz Rudnicki obraził kobiety. „Naszym” wolno?
Tylko inteligentna kobieta pojmie sens żartu polegającego na tym, że starszy mężczyzna publicznie nazywa ją k****. Pozostałe nie rozumieją artystów i nie mają poczucia humoru. Polska stolicą kultury 2017 – kultury gwałtu.
Janusz Rudnicki
Grazyna Myślinska/Forum

Janusz Rudnicki

Reporterka Anna Śmigulec na łamach „Wysokich Obcasów” o pisarzu Januszu Rudnickim: „Rozmawiamy miło, kafejka pełna ludzi, aż tu nagle w drzwiach pojawia się ów kolega, a pisarz woła do niego: »Chodź, ku**y już są!«”.

Rudnicki publikuje protekcjonalną odpowiedź, która markuje przeprosiny: „Anka, do mężczyzn też mówię czasem per k****”, a nawet jeszcze bardziej ordynarnie. Tłumaczy, że to tylko taka gra na słowa, rodzaj kodu między samymi swoimi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną