Społeczeństwo

Lawendowa familia

Czy homoseksualizm ma coś wspólnego z pedofilią?

„Wypierana homoseksualność generuje homofobię. Głównym źródłem homofobii, nagonki na osoby homoseksualne są homofobiczni geje na najwyższych kościelnych stanowiskach”. „Wypierana homoseksualność generuje homofobię. Głównym źródłem homofobii, nagonki na osoby homoseksualne są homofobiczni geje na najwyższych kościelnych stanowiskach”. Mirosław Gryń / Polityka
Rozmowa z prof. Tadeuszem Bartosiem o tym, co wspólnego z pedofilią ma homoseksualizm, i czy w ogóle ma.
Prof. Tadeusz BartośLeszek Zych/Polityka Prof. Tadeusz Bartoś

JOANNA PODGÓRSKA: – Pisarz Jacek Dehnel nazwał fragment filmu braci Sekielskich, w którym mowa o orientacji homoseksualnej wśród kleru, „homofobicznym bluzgiem”. Przesadził?
PROF. TADEUSZ BARTOŚ: – Dehnel ma swoją perspektywę. Jest obserwatorem tego, jak wygląda homofobia w Polsce. Ona nakręca się najpierw małymi krokami, a potem może wybuchnąć coś gwałtownego. Perspektywa Jacka Dehnela jest zrozumiała. Z drugiej strony przyjmuję wyjaśnienie Tomasza Sekielskiego, że nie jest on żadnym homofobem.

Polityka 23.2020 (3264) z dnia 02.06.2020; Społeczeństwo; s. 27
Oryginalny tytuł tekstu: "Lawendowa familia"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Zygmunt Freud i jego rewizja natury człowieka

Gdy Albert Einstein wytyczał nową drogę myśleniu o przestrzeni, czasie i grawitacji, wiedeński lekarz Zygmunt Freud rewidował wiedzę o istocie człowieczej natury.

Joanna Cieśla
08.09.2015