Społeczeństwo

Pacjent prosił: „Uratuj mnie”. Dramatyczne relacje z dyżuru

„Robiło się coraz bardziej dramatycznie. Krzyki, płacz kobiet. Niektóry chorzy sami na powrót odkręcali te zawory”. „Robiło się coraz bardziej dramatycznie. Krzyki, płacz kobiet. Niektóry chorzy sami na powrót odkręcali te zawory”. Getty Images
Rozmawiamy z pielęgniarką i ratownikiem ze szpitala tymczasowego na MTP w Poznaniu, gdzie 30 marca zabrakło tlenu. Sprawę opisaliśmy niedawno w „Polityce”, trwa sekcja zwłok zmarłych pacjentów, prokuratura prowadzi dochodzenie.

Trwa śledztwo w sprawie zdarzeń w szpitalu tymczasowym w Poznaniu, które opisaliśmy w „Polityce” w tekście „Tlen się ulotnił”. Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej Anna Marszałek może powiedzieć aktualnie tylko tyle, że wszczęto je na podstawie art. 160 § 2 kk w zw. z art. 155 kk. Paragrafy kodeksu karnego dotyczą nieumyślnego spowodowania śmierci wskutek nieumyślnego narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo.

Polityka 18.2021 (3310) z dnia 26.04.2021; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021