Społeczeństwo

Ostatnie wystąpienie Bodnara w Sejmie. Dostał pięć minut

Ostatnie sprawozdanie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara Ostatnie sprawozdanie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
RPO zamierzał w ostatnim wystąpieniu podsumować swoją pięcioletnią kadencję, ale nie bardzo mógł, bo marszałek Gosiewska przerwała mu po pięciu minutach, karcąc, że traci czas na mówienie o samym sobie.

Na ostatnie wystąpienie RPO Adama Bodnara przed Sejmem wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska (PiS) przeznaczyła pięć minut. Potem przedłużyła do dziesięciu. W ten sposób symbolicznie pokazała, jak obecna władza traktuje konstytucyjnego obrońcę praw i wolności obywatelskich. I same wolności i prawa.

Podczas wystąpienia i dyskusji prof. Bodnara ławy rządowe były puste. Na sali było kilku posłów rządzącej koalicji.

Pięć minut na podsumowanie pięciu lat

„Mam świadomość i przekonanie, że jest to moje ostatnie wystąpienie przed Wysoką Izbą w roli Rzecznika Praw Obywatelskich. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 kwietnia traktuję jako bezprawny, co potwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Xero Flor, wskazując na skutki złego obsadzenia Trybunału Konstytucyjnego. Jednakże fakt opublikowania wyroku w »Dzienniku Ustaw« powoduje, że nie będę miał innego wyjścia: norma prawna pozwalająca mi na działanie do czasu wyboru następcy przestanie obowiązywać 15 lipca. Wierzę jednak, iż uda się Sejmowi i Senatowi w najbliższym czasie wyłonić następnego Rzecznika Praw Obywatelskich” – zaczął swoje wystąpienie Adam Bodnar.

Zapowiedział, że chce w tym ostatnim wystąpieniu podsumować swoją pięcioletnią kadencję, ale nie bardzo mógł, bo marszałek Gosiewska przerwała mu po pięciu minutach, karcąc, że traci czas na mówienie o samym sobie.

Coraz większe kłopoty z praworządnością

„Okres mojego urzędowania trafił na szczególne czasy, w których obywatele potrzebowali coraz większego wsparcia, a władza robiła wiele, aby ograniczyć możliwości działania urzędu RPO. Zarówno pod względem prawno-instytucjonalnym, jak i finansowym. W tym okresie nastąpił niespotykany dotąd w takiej skali chaos prawny. Wielokrotnie pogwałcona została konstytucja i naruszona została zasada trójpodziału władzy w państwie. Wiele instytucji publicznych utraciło przypisane im wcześniej przez konstytucję i ustawy cechy niezależności. Przez całe te blisko sześć lat zmierzaliśmy w stronę państwa, w którym władza jest scentralizowana, narastają problemy z praworządnością i przestrzeganiem standardów demokracji” – mówił prof. Bodnar, przywołując fakt, że Polska dołuje w międzynarodowych rankingach demokracji, swobód obywatelskich czy wolności słowa.

Na dodatek w ostatnim roku kadencji pojawiła się pandemia, co spowodowało skumulowanie wielu nierozwiązanych problemów społecznych i prawnych. I nowe zagrożenia dla wolności i praw obywatelskich: wolności przemieszczania się, działalności gospodarczej, wolności zgromadzeń, praw wyborczych. RPO przypomniał też o naruszaniu przez władze – także lokalne – praw osób LGBT.

W ramach wyzwań na przyszłość zacytował raport ekspertów podziemnej „Solidarności” z 1985 r.: „Przede wszystkim musi ulec zmianie sam sposób myślenia rządzących o prawie i sposób posługiwania się prawem przez władze. Z instrumentu dyktatu państwa wobec społeczeństwa i jednostki prawo musi się przekształcić w mechanizm tworzący system wzajemnych praw i obowiązków. Tylko przy takim pojmowaniu prawa można skutecznie domagać się, by było ono szanowane przez obywateli i przyczyniało się do wzrostu kultury i świadomości prawnej w społeczeństwie”. Eksperci napisali też: „należy zapewnić niezawisłość sędziowską i niezawisły wymiar sprawiedliwości. Sądy nie mogą być traktowane jako instrument realizujący politykę rządu”.

Winni ofiarom pandemii

Jako zadanie na przyszłość Adam Bodnar wskazał wyciągnięcie wniosków ze skutków pandemii, która obnażyła słabości państwa w rozmaitych dziedzinach życia społecznego: „Czy przejdziemy do porządku dziennego nad śmiercią prawie 100 tys. osób? Czy sprawdzimy, co zawiodło w zdrowiu, pomocy społecznej, funkcjonowaniu władz publicznych?”.

Zaproponował, by stworzyć fundusz kompensacyjny dla ofiar pandemii, system odszkodowań dla przedsiębiorców zgodnie z konstytucyjnymi zasadami odpowiedzialności odszkodowawczej państwa. „To zadanie dla wszystkich władz, samorządów, opozycji, organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Po pandemii nie możemy po prostu wrócić do odłożonych, zaległych projektów. Jesteśmy to winni pamięci ofiar pandemii” – powiedział Adam Bodar. W związku z problemami spowodowanymi pandemią do RPO wpłynęło w zeszłym roku o 22 proc. więcej skarg: 72 428.

Posłowie – głównie opozycji, zadali prof. Bodnarowi kilkadziesiąt pytań. Marszałek Elżbieta Witek dała mu odpowiadać przez dziewięć minut, po czym przerwała i przeszła do kolejnego punktu obrad. Posłowie opozycji klaskali rzecznikowi na stojąco przez kilka minut, dopóki nie opuścił sali.

Staroń po Bodnarze?

Trybunał Julii Przyłębskiej orzekł, że Adam Bodnar nie może sprawować urzędu po upływie kadencji, mimo że nie wybrano jego następcy. Urząd ma opuścić 15 lipca. Trybunał polecił Sejmowi dokonanie jakichś – nie sprecyzował, jakich – zmian legislacyjnych, które rozwiążą problem z wyborem nowego rzecznika. Ale być może nie będzie to konieczne, bo Porozumienie zapowiada, że wysunie – a PiS zapowiada, że może poprzeć – kandydaturę niezrzeszonej senator Lidii Staroń. Tę kandydaturę w Senacie może poprzeć teżco najmniej PSL.

Senator Staroń jest znana z wrażliwości na prawa socjalne, ale popierała zmiany w wymiarze sprawiedliwości dokonywane przez PiS, w tym ustawę „kagańcową”, którą Komisja Europejska zaskarżyła do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną