Społeczeństwo

Założę się, że do wakacji w szkole nie wytrwamy

W szkołach wznowiono zajęcia stacjonarne po przerwie spowodowanej pandemią. W szkołach wznowiono zajęcia stacjonarne po przerwie spowodowanej pandemią. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Jak nie chcę zostać sam w sali, muszę przestać stawiać oceny niedostateczne. Uczeń, któremu wstawiłem jedynkę, następnego dnia nie przyszedł do szkoły. Obawiam się, że do wakacji już go nie zobaczę.

Odkąd wróciliśmy do nauczania stacjonarnego, czuję się, jakbym pracował z pistoletem przystawionym do głowy. Co chwila coś! Właśnie uczniowie zapytali, czy pojechałbym z nimi na kilkudniową wycieczkę. „Chyba upadliście na głowę! Nigdy w życiu! Nawet nie chcę o tym rozmawiać”.

Nie zdążyłem odpalić komputera, a już wpada woźna i każe mi podać liczbę osób w sali.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Kuchciński, Terlecki: od hipisów do PiS-u

Niewielu polskich hipisów w uczesanym dorosłym życiu wybrało politykę. Ci, którzy zaszli najdalej – dzisiejszy marszałek i wicemarszałek Sejmu – zostali zatwardziałymi konserwatystami.

Agnieszka Sowa
26.01.2016