Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Iga poczeka

Nieprzewidywalne tenisistki

Maria Sakkari z Igą Świątek po przegranym przez Polkę meczu ćwierćfinałowym. Maria Sakkari z Igą Świątek po przegranym przez Polkę meczu ćwierćfinałowym. Martin Bureau/AFP / EAST NEWS
Tegoroczny French Open potwierdził, że kobiecy tenis jest nieprzewidywalny. Po ubiegłorocznym triumfie nastolatki z Raszyna teraz wygrała mało znana czeska specjalistka od gry deblowej.
Barbora Krejčíková wygrała tegoroczny French Open w turnieju w singlu i deblu.Gonzalo Fuentes/Reuters/Forum Barbora Krejčíková wygrała tegoroczny French Open w turnieju w singlu i deblu.

Ćwierćfinałowa porażka Igi Świątek we French Open nie stała się sensacją na miarę jej ubiegłorocznego triumfu. Ale niespodzianką na pewno. Zwłaszcza gdy wziąć pod uwagę styl, w jakim pokonywała wcześniejsze turniejowe przeszkody. Oraz nadawany nieco z urzędu status faworytki meczu z Marią Sakkari. Na tym etapie turnieju Polka, która w Paryżu obchodziła 20. urodziny, była bowiem jedyną tenisistką z pierwszej dziesiątki klasyfikacji WTA.

Kobiecy tenis od lat zaskakuje, a trudno o lepszy przykład tego zjawiska niż właśnie wielkoszlemowy turniej na kortach Rolanda Garrosa.

Polityka 25.2021 (3317) z dnia 15.06.2021; Sport; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Iga poczeka"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >