Społeczeństwo

Hejtują i grożą im śmiercią. Polscy lekarze pod ochroną policji

Prof. Krzysztof Simon Prof. Krzysztof Simon Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta
Prof. Krzysztof Simon z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu musiał otrzymać policyjną ochronę. Jest kolejnym lekarzem, którego dosięga niebezpieczny hejt i groźby śmierci. To coś mówi o naszym społeczeństwie, ale o polityce tego rządu też.

Najłatwiej uderzyć anonimowo. Ordynarnym porównaniem w stylu „doktor Mengele” albo epitetem „sprzedawczyk” czy „kłamca”. Pogróżki bywają w stylu: „będziesz wisiał”, „oglądaj się za siebie”, „już nie żyjesz”. Do czego to podobne, by w Polsce szanowani na ogół lekarze i profesorowie medycyny otrzymywali tego rodzaju maile lub wyrażane wprost groźby śmierci?

Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021