„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Społeczeństwo

Rok z zakazem aborcji. Polki cierpią przez fikcyjne prawo. Ale wiedzą, co robić

Protest w Gdańsku, 6 lutego 2021 r. Protest w Gdańsku, 6 lutego 2021 r. Martyna Niecko / Agencja Gazeta
Rozmowy z pacjentkami są dziś krótkie. Już o nic nie dopytują, wiedzą, co robić – mówi Maciej W. Socha, ordynator Oddziału Położniczo-Ginekologicznego w Gdańsku. Przez ostatnie 12 miesięcy Polki z pomocą różnych organizacji wykonały ponad 34 tys. aborcji.

Odbierałam po 30–40 telefonów dziennie, łącznie z weekendami. I jeśli ze zmęczenia, późnym wieczorem lub w nocy, już nie byłam w stanie rozmawiać, i tak nie mogłam zasnąć. Wstawałam i oddzwaniałam, jeśli przegapiłam jakiś telefon. Kobiety pytały: „Czy ktoś może mi pomóc?”. Czasami powtarzały to pytanie kilka razy. Potem był jeden wielki szloch, słuchawkę przejmował mężczyzna, który mówił, że byli w trzech szpitalach i wszyscy tylko wzruszają ramionami.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021