Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Inni, czyli tacy sami

Już się nie rwiemy do pomocy Ukraińcom, częściej słychać irytację. Co dalej?

„Było wiadomo, że we wrześniu dzieci znów będą iść do szkoły. I co się wydarzyło przez wakacje? Nic.” „Było wiadomo, że we wrześniu dzieci znów będą iść do szkoły. I co się wydarzyło przez wakacje? Nic.” Łukasz Rayski
Migracja ukraińska uwypukliła nasze polskie problemy – mówi Agnieszka Kosowicz, prezeska Fundacji Polskie Forum Migracyjne.
„Właściwie w każdej instytucji – szkołach, szpitalach, urzędach – potrzebni są teraz pracownicy, którzy potrafią pracować z Ukraińcami, znają języki, mają pojęcie o różnicach kulturowych.”Łukasz Rayski „Właściwie w każdej instytucji – szkołach, szpitalach, urzędach – potrzebni są teraz pracownicy, którzy potrafią pracować z Ukraińcami, znają języki, mają pojęcie o różnicach kulturowych.”

MARTA MAZUŚ: – Ukraińska rodzina uciekająca przed wojną przyjeżdża dzisiaj do Polski. Na co może liczyć?
AGNIESZKA KOSOWICZ: – Na dużo skromniejszy zakres pomocy niż kilka miesięcy temu. Nasze pospolite ruszenie już się skończyło. Jeżeli ktoś przyjeżdża np. do Warszawy i szuka punktu, gdzie za darmo może dostać żywność, ubrania czy rzeczy dla dzieci, to takich punktów jest znacznie mniej. Nie ma już w Warszawie innych bezpłatnych miejsc noclegowych niż w halach czy dużych ośrodkach na kilkaset osób.

Polityka 38.2022 (3381) z dnia 13.09.2022; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Inni, czyli tacy sami"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >