Honor gangstera
Honor gangstera. Wdowa po Nikosiu o książce Nawrockiego: pełna kłamstw i błędów
Nazwisko Nikodema Skotarczaka wypłynęło nagle w kampanii wyborczej; ujawniono, że kandydat na prezydenta Karol Nawrocki, historyk z gdańskiego IPN, pod pseudonimem Tadeusz Batyr w 2018 r. wydał książkę poświęconą gangsterowi: „Nikoś. Spowiedź zza grobu”. Sam Nawrocki, który zachwalał książkę Batyra w wywiadach, już wówczas zapracował na status historyka gangsterki, ale też – na opinię apologety tamtych bohaterów, bo o pomorskiej mafii opowiadał zawsze z nieukrywaną fascynacją.
Spowiedź zza grobu
O książce zapewne pomyślał pod wpływem rozmowy z Tomaszem Słomczyńskim, dziennikarzem, któremu udzielał wywiadu na temat pomorskich mafiosów. Rozmowa ostatecznie się nie ukazała, za to Nawrocki zaproponował Słomczyńskiemu napisanie wspólnej książki. Ten jednak odmówił. Inni gdańscy dziennikarze sugerują, że za ostatecznym kształtem książki stoi jeszcze jakiś ghostwriter – „autor widmo dla autora incognito”.
Książkę przygotowało wydawnictwo Zona Zero, powiązane ze środowiskiem ultraprawicowej Frondy i promowane przez „Gazetę Polską”. Prócz Batyra wśród jego autorów są Paweł Lisicki, Magdalena Ogórek, Andrzej Zybertowicz i cała plejada ulubieńców PiS.
„Spowiedź zza grobu” ukazała się w 2018 r., w 20. rocznicę śmierci Nikosia, i wywołała oburzenie wdowy, z którą autor nie skontaktował się na etapie zbierania materiałów. Edyta Skotarczak twierdzi, że wiele scen opisanych w książce jest wymyślonych. Ale gdy postanowiła pozwać autora książki o naruszenie dóbr osobistych, okazało się, że nie można przygotować pozwu, bo wydawnictwo broni dostępu do jakichkolwiek jego danych. Maile Edyty Skotarczak pozostawały bez odpowiedzi, telefony zbywano.
Skotarczak ustaliła w końcu przez znajomych, że Tadeusz Batyr to ktoś z kręgu historyka Nawrockiego, więc napisała do niego.