Siedem godzin siedzenia
Siedem godzin w telefonie. Młodzi wiedzą, że to za dużo, ale nie mogą się powstrzymać
Wiedzą, że za dużo siedzą w telefonach, ale nie są w stanie ograniczyć korzystania – to jeden z głównych wniosków z najnowszego badania Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa na temat higieny cyfrowej i aktywności fizycznej młodzieży. ICO kilka miesięcy temu wstrząsnął opinią publiczną za sprawą raportu „Internet dzieci” – wykazano m.in., że najmłodsi są aktywni w mediach społecznościowych, choć nie powinno ich tam być, a dorośli choć o tym wiedzą, niespecjalnie dzieci przed tym chronią. Teraz Instytut przyjrzał się proporcjom korzystania przez młodych ludzi w Polsce z nowoczesnych technologii i ze sportu. Choć intuicja podpowiada, co z tego porównania wynika, zestawienie liczb uderza.
W badaniu uczestniczyli uczniowie siódmych klas szkół podstawowych i trzecich klas szkół ponadpodstawowych. Ponad połowa nastolatków w standardowy dzień szkolny korzysta z urządzeń ekranowych 4 godziny lub więcej, połowa z tej grupy – co najmniej 7 godzin! W weekendy jest jeszcze gorzej. Prawie 70 proc. młodych ludzi jest przed ekranami 5 godzin lub więcej, w tym 43 proc. – przynajmniej 7 godzin.
Jednocześnie tylko połowa nastolatków uprawia sporty przez godzinę lub więcej dziennie cztery razy w tygodniu (tyle zaleca WHO). 30 proc. młodych ćwiczy raz–dwa razy w tygodniu albo wcale. Godzinę codziennie, np. na bieganie lub siłownię (najczęstsze aktywności), poświęca zaledwie 14 proc. młodych ludzi. Jest zgodna z logiką zbieżność: aktywni fizycznie korzystają ze smartfonów mniej intensywnie niż ci, którzy ruszają się mniej. Jednocześnie ponad 60 proc. pytanych oceniło, że ich czas korzystania z urządzeń ekranowych w ostatnim miesiącu był zbyt długi.