Bezpieczeństwo na lotniskach: dotknięci dotykaniem

Przeszukiwana, przeszukiwany
Skanery i obmacywanie na lotniskach amerykańskich budzą sprzeciw. Mniejszości.
Przed rodzinnym spotkaniem w Dniu Dziekczynienia podróznych czekały intymne spotkania z ochrona na lotniskach.
Rick Wilking/Reuters/Forum

Przed rodzinnym spotkaniem w Dniu Dziekczynienia podróznych czekały intymne spotkania z ochrona na lotniskach.

Od dziewięciu lat przed przejściem przez bramki kontrolne trzeba zdjąć buty. Od czterech lat pasażerom zabiera się z bagażu podręcznego pozostawione tam nieopatrznie butelki z wodą, pasty do zębów i kremy do golenia. A od kilku miesięcy trzeba się prześwietlać w specjalnych rentgenowskich skanerach i liczyć z możliwością rewizji osobistej, polegającej na dotykaniu całego ciała z intymnymi miejscami włącznie. Środki te wprowadzano kolejno w odpowiedzi na coraz to nowe pomysły terrorystów, jak przemycić bombę do samolotu – ostatnio po próbie wniesienia ładunków wybuchowych w majtkach przez młodego Nigeryjczyka w Boże Narodzenie 2009 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną