Rozmowa z kucharzem molekularnym

Gorąca żelatyna
Rozmowa z Ferranem Adrią, słynnym kucharzem, twórcą kuchni molekularnej, o smakach, prowokacji i biznesie
Goście restauracji El Bulli nie mogli wybrać, co zjedzą. Był tylko jeden możliwy zestaw dań.
Maurice Rougemont/Corbis

Goście restauracji El Bulli nie mogli wybrać, co zjedzą. Był tylko jeden możliwy zestaw dań.

Tomasz Czech, Aleksandra Lipczak: – W lipcu zamyka pan słynną restaurację El Bulli na dwa lata. Zmęczyły pana rankingi, nagrody, konkurencja?
Ferran Adriŕ: – El Bulli była pięć razy najlepszą restauracją świata, sześć razy drugą, kilka razy trzecią. Tytuły honoris causa, przewodniki, gwiazdki – już mnie to nie motywuje. Ale uwaga, ktoś może powiedzieć: dajecie sobie na luz. Nic z tych rzeczy!

Powiedział pan jednak, że El Bulli nie będzie już nigdy najlepszą restauracją świata.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną