Świat

Putinowe zwycięstwo

Po wyborach w Rosji

Rosyjska komisja wyborcza spisała się na medal – jakkolwiek zagłosowali Rosjanie, niedzielne wybory prezydenckie zdecydowanie wygrał Władimir Putin po raz trzeci zostając prezydentem Federacji.

Wynik nie jest żadną niespodzianką, ale tym razem nie wystarczyła już eliminacja liczących się rywali – po masowych protestach przeciw Putinowi jego zwycięstwo w pierwszej turze musiało być okupione dużą liczbą manipulacji wyborczych.

Problemem Putina nie są jednak okrzyki demonstrantów pod murami Kremla, tylko pomruki niezadowolenia w obozie władzy. Nowy-stary prezydent jest gwarantem układu sił i interesów, który nie chce żadnej zmiany, a jeśli ten uzna, że Putin nie jest w stanie go obronić, może przenieść swoje „głosy” na kogoś innego. Można się więc spodziewać, że po „wygranych” wyborach Putin spróbuje dowieść swojej siły, rozpędzając antyrządowe demonstracje i wzmagając represje wobec wolnych mediów.

Nie ma też mowy o powrocie do łagodniejszej polityki zagranicznej z pierwszych dwóch kadencji na Kremlu, gdy Putin bawił na ranczo amerykańskiego prezydenta w Teksasie, a sam zabierał europejskich przywódców na polowania na Syberii. Antyzachodnia retoryka nie minie po wyborach, a Putin nie ma już przed kim udawać demokraty: Amerykę ubódł rosyjski sprzeciw wobec rezolucji potępiających masakry w Syrii, Europa zaś musi pogodzić się z ekspansją rosyjskich wpływów na Ukrainie i Białorusi.

Ale asertywność za granicą będzie tylko maskować kłopoty Putina w kraju. Dla wielu Rosjan premier-prezydent stał się uosobieniem partii „złodziei i żulików”, a jego powrót na Kreml przyspieszy tylko wzrost opozycji – zarówno tej demokratyczno-nacjonalistycznej, jak i populistyczno-komunistycznej. To między nimi rozegra się walka o władzę w Rosji, bo Putin przegapił moment na znalezienie sobie następcy, a Miedwiediewa zdyskredytował umówioną zamianą ról. Co z tego, że wygrał wybory prezydenckie, skoro miliony ludzi odważyły się powiedzieć mu „nie”. Władimir III dzierży władzę, ale to już nie będzie samodzierżawie.

Polityka 10.2012 (2849) z dnia 07.03.2012; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Putinowe zwycięstwo"
Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Edukacja seksualna: potrzebna bardziej niż jakikolwiek inny przedmiot

Nie uczymy dzieci o emocjach ani jak bronić swoich granic, chociaż każde kiedyś będzie chciało się zakochać, mieć udany seks i może mieć własne dzieci – mówi psycholożka Marta Niedźwiecka.

Agata Szczerbiak
27.03.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną