Stolica Francji, nie tak piękna jak ją malują

Nowa płeć Paryża
Stolica Francji, ta spoza kadru widokówek, wymaga gruntownego sprzątania. Pierwszy raz w historii zabierze się za nie kobieta.
Paryż nocą.
Benh LIEU SONG/Wikipedia

Paryż nocą.

Jestem merem – afrodyzjakiem – oświadczył na spotkaniu z prasą żegnający się z tym stanowiskiem Bertrand Delanoë. To aluzja do imponującej liczby rodzących się w stolicy Francji dzieci – średnio 30 tys. rocznie (pierwsze miejsce we Francji). Socjalista Delanoë sprawował funkcję mera nieprzerwanie przez 13 lat. Prezentując pozytywny bilans swej działalności, myślał oczywiście o wyborach do rad miejskich 23 i 30 marca, w których paryżanie wybrali radnych dzielnic.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj