Wojna izraelsko-palestyńska: końca sporu nie widać

Konflikt w Gazie jako instytucja
To będzie wróżba, nie komentarz: wkrótce obie strony konfliktu w Gazie ogłoszą sukces.

 Izrael pochwali się likwidacją tuneli ze Strefy, zniszczeniem składów broni Hamasu oraz wyeliminowaniem kilku liderów tej organizacji, których uznaje za terrorystów. Hamas z kolei jeszcze raz ogłosi moralne zwycięstwo nad przeważającymi siłami szatana. I za dwa, trzy lata historia się powtórzy, bo to jest na rękę obu stronom.

W ciągu ostatnich sześciu lat to już trzecia wojna w Gazie. Obie strony konfliktu do perfekcji doprowadziły więc nie tylko działania zbrojne w swoich specjalizacjach, ale imponują również spójnością przekazów, z którymi nie sposób się nie zgodzić, choć są ze sobą sprzeczne.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj