Rosja chce udzielić Ukrainie „pomocy humanitarnej”. Tylko czy Ukraińcy zechcą i powinni ją przyjąć?

Nie ma zgody na konwój
To igranie z ogniem: konwój może transportować dalszą wojskową pomoc dla separatystów. Jeśli wjedzie, wskaże drogę innym. Będzie precedens.
East of Brussels/Twitter

W sprawie zmierzającego z Rosji konwoju pomocy humanitarnej dla ukraińskiego wschodu zapanował kompletny chaos. Międzynarodowy Czerwony Krzyż (oddział w Kijowie) nie potwierdza, jakoby Moskwa uzgadniała jakiekolwiek warunki, nie twierdzi też, że akceptuje taką rosyjską ekspedycję. Kreml mówi tymczasem, że warunki uzgodniono i transport zmierza w kierunku granicy, a następnie do Ługańska. Bruksela i Waszyngton ostrzegają, że konwój musi mieć akceptację Czerwonego Krzyża i władz w Kijowie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną