Świat

Zysk ze straty

Wysokie unijne stanowiska: szansa na wzmocnienie pozycji Polski w UE

Tusk z Bieńkowską porzucili Polskę – taki przekaz słychać od dwóch tygodni od krytyków polskich nominacji na stanowiska unijne.

Co ciekawe, jest on wspólny dla „oburzonych” po obu stronach politycznej barykady – zarówno wystraszonych stronników PO, którzy boją się polskiej polityki bez Donalda Tuska, jak i uradowanych ­zwolenników PiS, potępiających rzekomą ucieczkę Elżbiety ­Bieńkowskiej na unijną posadę – w domyśle ze strachu przed niechybnym przejęciem władzy przez PiS. W obu tych głosach pobrzmiewa lęk przed Unią, skupienie na krajowej polityce i niezrozumienie polskiego interesu w Europie.

Polityka 38.2014 (2976) z dnia 16.09.2014; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Zysk ze straty"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007