Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Coraz dalsza Ukraina

Polska polityka wschodnia – kierunek: przeszłość

Prezydenci Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko podczas oficjalnego spotkania w Kijowie, 2007 r. Prezydenci Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko podczas oficjalnego spotkania w Kijowie, 2007 r. Mykhailo Markiv/Pool/Reuters / Forum
Nie powstał film o Petlurze i Piłsudskim, nie ma filmu o miłości i rewolucji na Majdanie. Będzie tylko film o Wołyniu, najtrudniejszym elemencie polsko-ukraińskich relacji.
Słupki sympatii dla Ukraińców skoczyły w Polsce, podobnie jak dla Polaków na Ukrainie. Na zdjęciu Ukraińcy na Majdanie, 2013 r.Dymitr Kutz/Forum Słupki sympatii dla Ukraińców skoczyły w Polsce, podobnie jak dla Polaków na Ukrainie. Na zdjęciu Ukraińcy na Majdanie, 2013 r.

Ponad dwie dekady polską polityką wschodnią rządził Jerzy Giedroyc i jego spadkobiercy. Do pomysłów politycznych redaktora z Paryża nawiązywała opozycja w PRL, Solidarność od pierwszego zjazdu i wszystkie niemal rządy III RP. Do Giedroycia pielgrzymował Aleksander Kwaśniewski po wyborze na prezydenta. Jego styl myślenia i stara piłsudczykowska wizja niesienia na Wschód pochodni wolności prowadziły Lecha Kaczyńskiego do Gruzji.

Często jednak wyobrażenie o idei Giedroycia było mylne, rozumiano ją jako „pomaganie Ukrainie”, a nie jako ubezpieczenie od rosyjskiego imperializmu.

Polityka 27.2016 (3066) z dnia 28.06.2016; Świat; s. 49
Oryginalny tytuł tekstu: "Coraz dalsza Ukraina"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >